Mocny start mistrzostw i świetny pierwszy dzień Polaków!
W malowniczym Molveno, u stóp Dolomitów, rozpoczęły się 2. Mistrzostwa Europy w pływaniu lodowym organizowane przez International Ice Swimming Association.
Wydarzenie zaplanowano z rozmachem, a jego skala jasno pokazuje, że pływanie lodowe dawno wyszło poza niszę. Co więcej – Polska nie jest tu tylko uczestnikiem. Polska jest jedną z potęg tej dyscypliny.
Pięć dni ekstremalnej rywalizacji
Mistrzostwa potrwają od 3 do 7 lutego 2026 roku. Od początku lutego zaczęły się przyjazdy ekip, oficjalna rejestracja oraz obowiązkowe badania medyczne. Przez pięć dni najlepsi pływacy lodowi Europy i nie tylko, rywalizują w wodzie o temperaturze poniżej 5°C, bez pianek i neoprenów, zgodnie z surowymi zasadami IISA.
Zawody rozgrywane są na 50-metrowym basenie lodowym, zlokalizowanym w bezpośrednim sąsiedztwie jeziora Molveno – jednego z najbardziej widowiskowych miejsc zimowej Europy. To połączenie ekstremalnych warunków i górskiej scenerii tworzy unikatowe tło dla sportu na najwyższym poziomie.
Setki zawodników, ponad 35 krajów
Według informacji organizatorów, Molveno gości rekordową liczbę uczestników:
ponad 500 zawodników,
reprezentantów przeszło 35 państw,
pełne obsady konkurencji sprinterskich i długodystansowych.
Polska reprezentacja liczy 70 zawodników i po raz pierwszy wystartuje na tego typu imprezie w polskich barwach parapływak Kamil Orwat.
Ta liczba uczestników stawia mistrzostwa IISA w jednym szeregu z największymi zimowymi imprezami sportowymi na świecie – zarówno pod względem sportowym, jak i logistycznym.
Pierwszy dzień zawodów. Polska od razu w centrum wydarzeń
Już pierwszy dzień rywalizacji (3 lutego) przyniósł bardzo mocny sygnał ze strony biało-czerwonych. Polacy byli widoczni w klasyfikacji OPEN, finałach A oraz na podium kategorii wiekowych, potwierdzając swoją pozycję w europejskiej czołówce.
Królewski dystans 500 m – polscy liderzy w TOP 10 Europy
Najmocniejszym akcentem dnia był 500 m stylem dowolnym mężczyzn – dystans uznawany za jeden z najtrudniejszych w pływaniu lodowym.
Najlepsi Polacy w klasyfikacji OPEN:
> Loay Elsabbahy – 6. miejsce OPEN (6:23.53), 2. miejsce w kat. 30–34 lata
> Filip Lewicki – 7. miejsce OPEN (6:28.02), zwycięzca kat. 18–24 lata
> Marek Rother – 9. miejsce OPEN (6:40.27), złoto w kat. 55–59 lat
> Konrad Karnaszewski – 14. miejsce OPEN
> Maksymilian Bem – 16. miejsce OPEN, 3. miejsce kat. 18–24 lata
> Mateusz Pawlica – 21. miejsce OPEN, 4. miejsce kat. 18–24 lata
Trzech Polaków w TOP 10 OPEN na dystansie 500 metrów to rezultat, który dobitnie pokazuje siłę i szerokość polskiej kadry.
Finały A i sprinty – wszechstronność biało-czerwonych
Polacy bardzo dobrze zaprezentowali się również w konkurencjach sprinterskich i technicznych:
100 m stylem motylkowym – finał A
> Loay Elsabbahy – 6. miejsce
> Wilhelm Gromisz – 8. miejsce
50 m stylem grzbietowym – finał A
> Filip Kołodziejski – 5. miejsce
> Wilhelm Gromisz – 8. miejsce
Obecność Polaków w finałach A to potwierdzenie, że nasza reprezentacja jest konkurencyjna nie tylko na długich dystansach, ale w pełnym spektrum lodowej rywalizacji.
Medale i młode pokolenie
Pierwszy dzień mistrzostw przyniósł także konkretne sukcesy medalowe w kategoriach wiekowych:
> Marek Rother – złoty medal (55–59 lat) na 500 m,
> Filip Lewicki – złoto (18–24 lata) na 500 m,
> Maksymilian Bem – brąz (18–24 lata) na 500 m.
To dowód, że Polska ma ciągłość pokoleń i zaplecze, które pozwala myśleć o długofalowej dominacji w pływaniu lodowym.
Mocny początek, duże ambicje
Pierwszy dzień rywalizacji w Molveno pokazał jasno:
> Polska regularnie walczy o wysokie miejsca OPEN,
> zdobywa medale w kategoriach wiekowych,
> ma zawodników konkurencyjnych od sprintów po 500 metrów,
> i świetnie odnajduje się w najbardziej wymagających warunkach.
Mistrzostwa potrwają jeszcze kilka dni, ale start biało-czerwonych jest nie tylko obiecujący, lecz po prostu bardzo mocny. Jeśli kolejne dni przyniosą podobny poziom sportowy, Molveno 2026 może zapisać się jako kolejny ważny rozdział w historii polskiego pływania lodowego.
Zdjęcia: \Karolina Stachowiak, IISA Poland






























Leave a Reply