Reprezentantka Polski i zawodniczka UKS Na Fali Bytom, wielokrotna medalistka i mistrzyni Polski oraz Śląska, Aleksandra Krawczyk, tuż przed startem w V4 Olympic Hopes Meet w Pradze opowiada o stresie przed zawodami, ulubionych dystansach i celach na ten sezon.
„Oczywiście nie wszystkie starty wychodzą zawsze idealnie, nie zawsze poprawiam życiówki, lecz jest to droga, którą każdy z nas przeszedł, przechodzi, lub dopiero będzie przechodził.”
Wywiad
Redakcja: Witaj Olu, czy moglibyśmy poprosić Cię o przedstawienie się i jak byś od razu mogła powiedzieć – w jakim klubie trenujesz i kto jest Twoim trenerem?
Aleksandra Krawczyk: Dzień Dobry, nazywam się Aleksandra Krawczyk trenuję w UKS Na Fali Bytom a moją trenerką jest Anna Kurylas.
Redakcja: Jesteś od czwartku w Pradze, gdzie w sobotę wystartujesz na V4 OLYMPIC HOPES MEET. To będą Twoje drugie zawody międzynarodowe. Masz stres przed startami?
Aleksandra Krawczyk: Tak, przed wszystkimi startami się stresuję. Oczywiście w zależności od zawodów ten stres jest mniejszy i większy, ale zawsze się pojawia.
Redakcja: Wiesz już na jakich dystansach wystartujesz?
Aleksandra Krawczyk: Startuję na 50, 100, 200 m stylem dowolnym oraz 50 m motylkowym oraz sztafety, ale składy nie są jeszcze podzielone.
Redakcja: Olu, co wolisz bardziej – 50 m dowolnym, czy 50 m motylkowym?
Aleksandra Krawczyk: Bardziej wolę 50 m stylem dowolnym, ponieważ jest to mój główny styl, lecz 50 motylkowym też jest emocjonujące i ma swój urok.
Redakcja: Podczas Multinations Youth Słowenia w Lublanie płynęłaś 100 m i 200 m dowolnym, teraz popłyniesz motylkiem, czy to by oznaczało, że próbujesz sił w innym stylu?
Aleksandra Krawczyk: Tak, od zawsze styl motylkowy gdzieś się u mnie przeplatał, ale nie był moim najlepszym stylem, lecz ostatnio skupiam się bardziej właśnie na dowolnym i motylkowym.
Redakcja: Olu, jak długo już trenujesz i czy od początku w UKS Na Fali Bytom?
Aleksandra Krawczyk: Trenuję od 8 lat i od początku w UKS Na Fali Bytom.
Redakcja: Który styl najbardziej lubisz?
Aleksandra Krawczyk: Najbardziej lubię styl dowolny, bo po prostu czuję się nim najlepiej.
Redakcja: Co uważasz za swój największy sukces w dotychczasowej karierze?
Aleksandra Krawczyk: Na ten moment mój największy sukces to cztery złote medale, które zdobyłam na Zimowych Mistrzostwach Polski w Łodzi. Niesamowite jest to, że potrafiłam je aż czterokrotnie wywalczyć, często po bardzo emocjonującej końcówce. Ponadto dwa złota w sztafecie 4×100 i 4×200 m stylem dowolnym, które zdobyłyśmy na Multinations Youth Meet w Słowenii. Wyścigi sztafetowe zawsze wzbudzają duże emocje i wyzwalają dodatkowe pokłady sił.
Redakcja: A porażka jakaś Ci się po drodze przytrafiła?
Aleksandra Krawczyk: Według mnie nie przytrafiła mi się jeszcze duża porażka. Oczywiście nie wszystkie starty wychodzą zawsze idealnie, nie zawsze poprawiam życiówki, lecz jest to droga, którą każdy z Nas przeszedł, przechodzi, lub dopiero będzie przechodził. Można takie starty nazwać porażkami, ale nie wolno się poddawać i należy wyciągać z nich wnioski.
Redakcja: Olu przyznaj się – przytrafiła Ci się już dyskwalifikacja? Pamiętasz za co i gdzie?
Aleksandra Krawczyk: Tak, przytrafiło mi się parę dyskwalifikacji, lecz zdecydowana ich większość kiedy byłam trochę młodsza. Było to zazwyczaj na 50 m dowolnym za falstart.
Redakcja: Dlaczego trenujesz ten ciężki sport? Co w nim widzisz? Przecież w Bytomiu dziewczęta mają inną alternatywę sportową?
Aleksandra Krawczyk: Nie do końca wiem, jak odpowiedzieć na to pytanie, chyba po prostu lubię to robić. Są dni kiedy mi się nie chce, porażki, o których wspomniałam wcześniej, ale jest to rzecz, która sprawia mi przyjemność i mogę czerpać z niej satysfakcję. Lubię spotykać się z przyjaciółmi na zawodach, radość, która towarzyszy po udanych startach oraz super atmosferę.
Redakcja: Jaki jest Twój pływacki cel na ten rok?
Aleksandra Krawczyk: Na początku roku moim celem było zakwalifikowanie się na zawody międzynarodowe – co zrealizowałam. Przede mną jeszcze Mistrzostwa Polski, na których zależy mi, żeby dobrze się zaprezentować oraz być może jeszcze zawody międzynarodowe.
Redakcja: A na kolejne lata? Wiesz, czy nie wybiegasz tak daleko w przyszłość?
Aleksandra Krawczyk: Nie chcę wybiegać za bardzo w przyszłość, dlatego nie mam chyba takiego konkretnego celu na kolejne lata. Na pewno chciałabym dalej poprawiać życiówki oraz reprezentować Polskę w zawodach międzynarodowych.
Redakcja: Olu, co możemy Ci życzyć?
Aleksandra Krawczyk: Na pewno sukcesów w najbliższych imprezach pływackich, poprawiania rekordów życiowych i dalszego rozwoju kariery pływackiej.
Redakcja: Tego wszystkiego gorąco Ci życzymy i będziemy Ci mocno kibicować.
Aleksandra Krawczyk: Bardzo dziękuję.
Relacja i wyniki: vysledky.czechswimming.cz
Autor zdjęć: Damian Bachniak / Swimm PL, UKS Na Fali Bytom
FAQ
Na jakich dystansach wystartuje Aleksandra Krawczyk w Pradze?
50, 100 i 200 m stylem dowolnym, 50 m motylkowym oraz w sztafetach.
Jaki jest największy dotychczasowy sukces zawodniczki?
Cztery złote medale na Zimowych Mistrzostwach Polski w Łodzi oraz dwa złota w sztafetach na Multinations Youth Meet w Słowenii.
Kto jest trenerką Aleksandry Krawczyk?
Anna Kurylas.
Jaki styl pływacki preferuje zawodniczka?
Styl dowolny, przy jednoczesnym rozwijaniu stylu motylkowego.

























Leave a Reply