„Ambitna, odważna i silna”. Agnieszka Rudomina o transferze do Augustana Vikings i marzeniach o NCAA!

Podziel się tym:

Agnieszka Rudomina (2006), zawodniczka MKP Gdańsk i specjalistka od długich dystansów oraz pływania na wodach otwartych, po roku spędzonym w Western Colorado University zdecydowała się na zmianę uczelni i od nowego sezonu będzie reprezentowała Augustana University Vikings. W rozmowie z SwimmPL.com opowiada o kulisach tej decyzji, amerykańskim systemie NCAA, największych sukcesach w karierze oraz marzeniach związanych z reprezentowaniem Polski na arenie międzynarodowej

Redakcja: Jakie emocje towarzyszyły Ci w chwili, gdy oficjalnie podpisałaś zobowiązanie z Augustana University?

Agnieszka Rudomina: Na pewno czułam ekscytację i chęć na zmiany, które zazwyczaj mi sprzyjają, ponieważ nie jest to pierwsze zobowiązanie, które podpisałam z uczelnią w Stanach Zjednoczonych. W maju zakończyłam swój pierwszy rok w Western Colorado University, trenując w drużynie oraz ucząc się tam.

Redakcja: Kiedy po raz pierwszy pojawił się pomysł wyjazdu do Stanów Zjednoczonych i połączenia pływania ze studiami?

Agnieszka Rudomina: Mogę zacząć od tego, że w klasie maturalnej jeszcze nie do końca czułam, że studia i trenowanie w Stanach będą moją drogą po skończeniu liceum. Jednak we wrześniu 2024 roku miałam okazję, dzięki mojemu trenerowi Jarkowi Błażkowi z MKP Gdańsk, odwiedzić jedną z uczelni w Nowym Jorku. To całkowicie odmieniło moją wizję studiowania za oceanem.

Redakcja: Dlaczego zdecydowałaś się właśnie na Augustana University? Co najbardziej przekonało Cię do tej uczelni?

Agnieszka Rudomina: Po roku studiowania i trenowania w Western Colorado University, w kobiecej drużynie i na wysokości ponad 2500 m n.p.m., co było świetnym doświadczeniem, stwierdziłam, że może jednak czas wrócić „na ziemię”. W przypadku Augustany najbardziej przekonała mnie możliwość ponownych treningów w drużynie damsko-męskiej. Duże znaczenie mieli również trenerzy, którzy są bardzo pomocni pod każdym względem. Miałam też okazję poznać kilka dziewczyn z drużyny, które opowiedziały mi, jak z perspektywy studentki-zawodniczki wyglądają studia i treningi. To pomogło mi podjąć decyzję o kontynuowaniu pływania i nauki w Stanach Zjednoczonych.

Redakcja: Jak wyglądał proces rekrutacji? Czy kontaktowały się z Tobą również inne amerykańskie uczelnie?

Agnieszka Rudomina: Zanim podjęłam decyzję o studiowaniu za oceanem, kontaktowało się ze mną wiele uczelni zarówno z II, jak i I Dywizji NCAA. Podobnie było po wpisaniu się do portalu transferowego, gdzie po roku pobytu w Stanach otrzymywałam jeszcze lepsze oferty.

Redakcja: Kto najbardziej pomógł Ci w podjęciu decyzji o wyjeździe – rodzice, trenerzy, znajomi, a może inni polscy pływacy studiujący w USA?

Agnieszka Rudomina: Myślę, że przede wszystkim rodzice i trener. Bardzo angażowali się i wspierali mnie na każdym etapie rekrutacji, ponieważ cały proces przeprowadziłam samodzielnie. Jestem im ogromnie wdzięczna, że byli i nadal są ze mną zarówno w tych lepszych, jak i trudniejszych momentach.

Redakcja: Co uznajesz za swój największy sukces sportowy w barwach MKP Gdańsk?

Agnieszka Rudomina: Każdy sukces w barwach MKP Gdańsk ma dla mnie ogromne znaczenie, ale jeśli miałabym wskazać dwa najważniejsze, to byłoby to wicemistrzostwo Polski na dystansie 1500 m stylem dowolnym podczas Mistrzostw Polski 17–18 lat w Olsztynie w lipcu 2024 roku oraz zdobycie pierwszego seniorskiego medalu mistrzostw Polski dla klubu na wodach otwartych. Był to brązowy medal na dystansie 10 km, zdobyty również w lipcu 2024 roku.

Redakcja: Specjalizujesz się w długich dystansach i pływaniu na wodach otwartych. Skąd wzięła się u Ciebie sympatia właśnie do tych wymagających konkurencji?

Agnieszka Rudomina: Zawsze czułam, że pływanie długodystansowe to coś, co sprawia mi największą radość i satysfakcję oraz daje szansę na osiąganie dobrych wyników. Ta pasja zaczęła się jednak od startu w zawodach Pogoria Open Water w Dąbrowie Górniczej. Miałam wtedy 13 lat, a moi rodzice zabrali mnie na te zawody. Wystartowałam na dystansie 400 metrów i było to moje pierwsze doświadczenie z pływaniem open water. Od tamtej pory zostało ono ze mną na dobre.

Redakcja: Czy uważasz, że doświadczenia zdobyte w open water pomagają Ci również podczas startów basenowych?

Agnieszka Rudomina: Mogę odpowiedzieć zarówno „tak”, jak i „nie”. Uważam, że pływanie open water jest zupełnie inną dyscypliną, która wymaga od zawodnika innego rodzaju wysiłku oraz bardzo mocnej psychiki. Starty basenowe to coś, od czego zaczynałam swoją przygodę z pływaniem i do czego jestem bardziej przyzwyczajona. Jednak doświadczenia zdobyte podczas pływania na wodach otwartych z pewnością pomagają mi również na dłuższych dystansach basenowych.

Redakcja: Jakie cele sportowe chciałabyś osiągnąć podczas pierwszego sezonu w barwach Vikings?

Agnieszka Rudomina: Na początek chciałabym dobrze zaadaptować się do nowego systemu treningowego. Ponownie czekają mnie zmiany – nowi trenerzy, nowi zawodnicy i nowa konferencja. Po roku trenowania na basenie yardowym będzie mi jednak łatwiej. Chciałabym przełożyć swoje wyniki z krótkiego i długiego basenu na dystanse 500, 1000 i 1650 yardów, wzmacniając drużynę Vikings jako długodystansowiec. Moim wielkim marzeniem jest również uzyskanie kwalifikacji na mistrzostwa NCAA Division II.

Redakcja: Czy jest jakaś konkurencja, w której szczególnie chciałabyś zrobić największy postęp podczas pobytu w USA?

Agnieszka Rudomina: Zdecydowanie 1650 yardów stylem dowolnym. To konkurencja, w której czuję się najpewniej i chciałabym osiągać coraz lepsze wyniki.

Redakcja: Jakie obawy wiążą się z wyjazdem na drugi koniec świata? Co będzie dla Ciebie największym wyzwaniem poza samym pływaniem?

Agnieszka Rudomina: Myślę, że tym razem nie będę odczuwała dużego stresu, ponieważ nie jest to mój pierwszy wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Oczywiście zmieniam uczelnię i drużynę, więc ponownie będę musiała odnaleźć się w nowym środowisku akademickim i sportowym. Jednak bardziej niż stres czuję ekscytację i radość z możliwości kontynuowania swojej przygody z nauką i pływaniem.

Redakcja: Czy wybrałaś już kierunek studiów? Jeśli tak, dlaczego właśnie ten?

Agnieszka Rudomina: Będę kontynuowała kierunek, który rozpoczęłam w Western Colorado University, czyli Business Administration and Economics. To bardzo interesujący kierunek, który jest związany z tym, czym chciałabym zajmować się zawodowo w przyszłości. Wierzę, że jego ukończenie pomoże mi spełnić moje zawodowe marzenia.

Redakcja: Jak będziesz wspominać lata spędzone w MKP Gdańsk i ludzi, których spotkałaś na swojej sportowej drodze?

Agnieszka Rudomina: To były wspaniałe lata. Myślę, że gdyby nie trener Jarek Błażek, moja droga po ukończeniu liceum nie wyglądałaby tak, jak wygląda dziś, a z tego jestem bardzo szczęśliwa. Na początku nie było łatwo, ale wszystko, co przeżyłam w Gdańsku – moja drużyna, trener, wspólne obozy, zagraniczne wyjazdy i starty – pozostanie w moim sercu na bardzo długo. Co ważne, nie rozstaję się całkowicie z MKP Gdańsk, ponieważ nadal będę reprezentować klub podczas Mistrzostw Polski na basenie i wodach otwartych.

Redakcja: Jakie marzenia sportowe masz dziś przed sobą? Czy myślisz o reprezentacji Polski na imprezach seniorskich lub o starcie na igrzyskach olimpijskich?

Agnieszka Rudomina: Na ten moment chcę skupić się przede wszystkim na startach za oceanem, które sprawiają mi ogromną radość. Marzę o kwalifikacji na NCAA Division II i występach w finałach tych zawodów. Jeśli chodzi o reprezentowanie Polski, bardzo chciałabym w przyszłości wystąpić na seniorskiej imprezie międzynarodowej w pływaniu na wodach otwartych. Zobaczymy jednak, co przyniesie przyszłość.

Redakcja: Co powiedziałabyś młodym zawodnikom z Polski, którzy również marzą o studiach i pływaniu w amerykańskim systemie NCAA?

Agnieszka Rudomina: Jeśli chcecie dalej trenować i poznać wyjątkową atmosferę panującą w drużynach oraz na zawodach za oceanem, to naprawdę warto spróbować. To świetna przygoda, która pozwala poznawać ludzi z całego świata, nawiązywać nowe przyjaźnie i spojrzeć na pływanie z zupełnie innej perspektywy. Bardzo imponuje mi również to, jak mocno zawodnicy wspierają się nawzajem w amerykańskich drużynach.

Redakcja: Gdybyś miała opisać siebie jako zawodniczkę trzema słowami, jakie słowa byś wybrała i dlaczego?

Agnieszka Rudomina: Ambitna, odważna i silna.

Redakcja: Dziękujemy za rozmowę i powodzenia w realizacji celów !

Agnieszka Rudomina: Nie dziękuję żeby nie …. 🙂

Agnieszka trzymamy mocno kciuki !

Zdjęcia: archiwum Agnieszki Rudominy

Podziel się tym:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *