Zbigniew Piątek
Białystok | Stawy Dojlidzkie | 27 czerwca 2026 r.
Podlasie oficjalnie dołączyło do mapy najważniejszych ośrodków pływania na wodach otwartych w Polsce. Pierwsza edycja Pucharu Polski rozegrana na Stawach Dojlidzkich pokazała, że Białystok ma wszelkie atuty, by na stałe zagościć w kalendarzu krajowych imprez open water.
W sobotę 27 czerwca Stawy Dojlidzkie w Białymstoku były areną Grand Prix Pucharu Polski Open Water, a jednocześnie pierwszych w historii regionu zawodów tej rangi rozgrywanych na wodach otwartych. Na starcie pojawili się najlepsi specjaliści od open water, młodzi zawodnicy walczący o punkty Grand Prix, mastersi oraz najmłodsi uczestnicy programu iSwim Kids. Organizatorzy udowodnili, że stolica Podlasia jest gotowa na organizację imprez najwyższej krajowej rangi.
Organizatorzy
Organizatorami zawodów byli Polski Związek Pływacki, Podlaski Okręgowy Związek Pływacki oraz Stowarzyszenie iSwim, które wspólnie przygotowały premierową edycję Pucharu Polski na malowniczo położonych Stawach Dojlidzkich.
Program
Program zawodów był niezwykle bogaty i zróżnicowany. Obok rywalizacji o punkty Grand Prix Polski odbyły się wyścigi Open Water Masters oraz zawody iSwim Kids, a zwieńczeniem dnia były zmagania na najdłuższym, dziesięciokilometrowym dystansie.
Organizatorzy od początku podkreślali, że celem imprezy jest nie tylko rywalizacja sportowa, ale również popularyzacja pływania na wodach otwartych oraz promocja Białegostoku i województwa podlaskiego.
Już przed zawodami wydarzenie wzbudzało duże zainteresowanie środowiska pływackiego. Dojlidy od lat są jednym z najbardziej znanych ośrodków rekreacji wodnej w regionie, jednak jeszcze nigdy nie gościły zawodów Pucharu Polski w pływaniu długodystansowym. Debiut okazał się bardzo udany – zarówno pod względem organizacyjnym, jak i sportowym. Dopisała pogoda, temperatura wody sprzyjała rywalizacji, a licznie zgromadzeni kibice mogli obserwować zmagania praktycznie przez cały dzień.
W ramach wydarzenia rozegrano również wyścigi Open Water Masters oraz zawody iSwim Kids, dzięki czemu na starcie stanęli zarówno najmłodsi adepci pływania, jak i doświadczeni zawodnicy, którzy od lat z powodzeniem rywalizują na wodach otwartych.
iSwim Kids – od najmłodszych zaczyna się przyszłość
Organizatorzy nie zapomnieli również o najmłodszych miłośnikach pływania. W ramach programu iSwim Kids na Stawach Dojlidzkich rywalizowały dzieci na dystansach 50 i 150 metrów, a jedną z największych atrakcji były rodzinne wyścigi z rodzicami. Dla wielu uczestników był to pierwszy kontakt z prawdziwymi zawodami na wodach otwartych, ale uśmiechy na mecie i ogromne emocje pokazały, że właśnie w takich wydarzeniach rodzi się pasja do tej wyjątkowej odmiany pływania.
To właśnie takie inicjatywy sprawiają, że pływanie na wodach otwartych zyskuje nowych sympatyków i buduje kolejne pokolenie zawodników. Trudno o lepszą promocję tej dyscypliny niż możliwość wspólnego startu dzieci, młodzieży, elity i mastersów podczas jednego sportowego święta.
Mastersi także mieli swoje święto
Dużym zainteresowaniem cieszyły się wyścigi Open Water Masters, w których wystartowali doświadczeni zawodnicy z całej Polski.
Na dystansie 3000 metrów zwyciężył Paweł Gregorowicz z Masters Olsztyn przed Antonim Kupiszkiem i Piotrem Sadłowskim. Z kolei w rywalizacji na 1000 metrów triumfował białostoczanin Łukasz Hryniewski, który najlepiej wykorzystał znajomość własnego akwenu.
Dominacja KU AZS UMCS Lublin!
Największą siłę podczas białostockich zawodów pokazała ekipa KU AZS UMCS Lublin. Lubelscy długodystansowcy praktycznie zdominowali najważniejsze wyścigi dnia, potwierdzając, że od kilku sezonów należą do ścisłej krajowej czołówki.
W rywalizacji na 3000 metrów Grand Prix Polski mężczyzn zwyciężył Oliwier Ponieważ, który wyprzedził klubowego kolegę Mieszka Nowackiego zaledwie o sekundę. Trzeci był kolejny reprezentant UMCS – Mateusz Kraska. Już pierwszy wyścig pokazał, że zawodnicy z Lublina przyjechali do Białegostoku walczyć o pełną pulę.
Oliwier Ponieważ potwierdził swoją klasę również w najtrudniejszej konkurencji dnia – wyścigu na 10000 metrów. Po blisko dwóch godzinach pływania ponownie okazał się najlepszy, minimalnie wyprzedzając Mateusza Kraskę. Trzecie miejsce wywalczył Jakub Rybak z MKS Park Wodny Tarnowskie Góry, który po raz kolejny udowodnił, że należy do czołówki polskich specjalistów od najdłuższych dystansów.
Na dystansie 7500 metrów mężczyzn triumfował Mieszko Nowacki. Był jedynym zawodnikiem, który ukończył ten wyścig, gdyż dwaj pozostali uczestnicy – Jakub Dąbrowski i Daniel Topa – nie dotarli do mety.
Wśród młodszych zawodników na 5000 metrów najlepszy okazał się Tymoteusz Mizgalski z AZS Poznań. Drugie miejsce zajął Zbigniew Kuczmar, a trzecie Piotr Tunkiewicz z Kormorana Olsztyn.
Rywalizacja kobiet dostarczyła kibicom nie mniej emocji niż zmagania mężczyzn
Równie interesująco przebiegały zmagania kobiet.
Na dystansie 3000 metrów Grand Prix Polski zwyciężyła Zuzanna Kuczmar z UKP Polonia Warszawa. Zaledwie jedenaście sekund później finiszowała Iga Polak z UKP Unia Oświęcim, a trzecie miejsce zajęła Aleksandra Kuczmar. Tuż za podium uplasowała się Julia Bomba z CSiR MOS Dąbrowa Górnicza.
Julia Bomba bardzo szybko zrewanżowała się rywalkom podczas wyścigu na 5000 metrów, odnosząc efektowne zwycięstwo przed Karoliną Barczak i Emilią Nikiel.
Na 7500 metrów kobiet kibice oglądali niezwykle zaciętą walkę. Iga Polak wygrała zaledwie o jedną sekundę z Aleksandrą Kuczmar, co było jednym z najbardziej emocjonujących finiszów całych zawodów.
Czołowe kluby nie zawiodły. Śląsk, Olsztyn i Warszawa również błyszczały!
Choć w klasyfikacji najdłuższych dystansów dominowali reprezentanci KU AZS UMCS Lublin, bardzo dobrze zaprezentowali się również zawodnicy innych czołowych klubów specjalizujących się w pływaniu na wodach otwartych.
Na uwagę zasługuje przede wszystkim MKS Park Wodny Tarnowskie Góry, którego reprezentanci byli widoczni praktycznie we wszystkich najważniejszych wyścigach dnia. Trzecie miejsce Jakuba Rybaka na wymagającym dystansie 10 kilometrów potwierdziło jego wysokie umiejętności oraz świetne przygotowanie wytrzymałościowe. Z kolei Emilia Nikiel wywalczyła miejsce na podium rywalizacji kobiet na 5000 metrów, a Zofia Rychter i Jakub Dąbrowski podjęli walkę również na dystansie 7500 metrów. Liczne starty zawodników tarnogórskiego klubu na najdłuższych dystansach pokazują, że MKS Park Wodny Tarnowskie Góry konsekwentnie buduje jedną z najmocniejszych grup specjalistów od open water w Polsce.
Bardzo dobrze zaprezentowali się również reprezentanci MTP Kormoran Olsztyn, którzy wielokrotnie meldowali się w ścisłej czołówce. Piotr Tunkiewicz stanął na podium wyścigu na 5000 metrów, Daniel Topa był czwarty w Grand Prix Polski na 3000 metrów, a Karolina Barczak wywalczyła drugie miejsce na 5000 metrów kobiet. Olsztynianie po raz kolejny potwierdzili, że od wielu sezonów należą do ścisłej krajowej czołówki pływania długodystansowego.
Silną reprezentację wystawiła również UKP Polonia Warszawa, której zawodniczki zdominowały rywalizację na 3000 metrów kobiet. Zwycięstwo Zuzanny Kuczmar oraz trzecie miejsce Aleksandry Kuczmar były dowodem bardzo wysokiego poziomu warszawskiego zespołu. Wśród mężczyzn dobre lokaty zajmowali również Adam Nikiciuk, Oskar Czerwionka i Bartosz Rutkowski.
Gospodarze zebrali cenne doświadczenie
Dla zawodników UKS Juvenia iSwim Białystok najważniejszym celem nie były miejsca na podium, lecz możliwość rywalizacji z najlepszymi specjalistami od pływania na wodach otwartych w Polsce na własnym akwenie. Młodzi reprezentanci gospodarzy zebrali bezcenne doświadczenie, które z pewnością zaprocentuje w kolejnych sezonach.
Sam fakt organizacji zawodów tej rangi może okazać się impulsem do dalszego rozwoju pływania na wodach otwartych na Podlasiu i zachęcić kolejnych młodych zawodników do spróbowania swoich sił w tej widowiskowej odmianie pływania.
Podsumowanie
Premierowa edycja Pucharu Polski Open Water na Podlasiu okazała się sukcesem zarówno pod względem sportowym, jak i organizacyjnym. Białystok zdał egzamin w roli gospodarza celująco, a Stawy Dojlidzkie pokazały, że mogą być doskonałą areną dla największych krajowych imprez pływackich. Wiele wskazuje na to, że był to dopiero początek nowego rozdziału w historii pływania na wodach otwartych na Podlasiu. Jeżeli kolejne edycje będą wyglądały podobnie, trudno wyobrazić sobie kalendarz Pucharu Polski bez przystanku w stolicy Podlasia. Kibice, zawodnicy i trenerzy wyjeżdżali z Białegostoku z przekonaniem, że byli świadkami narodzin nowej, wartościowej tradycji w polskim open water.
Duże słowa uznania należą się również Sebastianowi Humblowi oraz całemu zespołowi Stowarzyszenia iSwim, którzy wykonali ogromną pracę, aby po raz pierwszy sprowadzić Puchar Polski Open Water do Białegostoku i przygotować zawody na wysokim poziomie organizacyjnym.
Zdjęcia: MKS Park Wodny Tarnowskie Góry, LKS Jedność 32 Przyszowice










Dodaj komentarz