Agnieszka Kuk-Masiuk
Katarzyna Wasick po raz drugi stanęła na podium Pucharu Świata World Aquatics w Baku. Po zwycięstwie na 50 m stylem dowolnym tym razem była druga na dwukrotnie dłuższym dystansie. W finale 100 m dowolnym uzyskała 52.12.
Polka była jedyną reprezentantką Polski startującą w pierwszym tegorocznym przystanku Pucharu Świata i z Baku wyjedzie ze złotem oraz srebrem.
Rano 52.52, wieczorem jeszcze szybciej
Wasick bardzo dobrze rozpoczęła sobotnią rywalizację. W eliminacjach 100 m stylem dowolnym uzyskała 52.52 i z czwartym wynikiem awansowała do finału.
Szybsze były Marrit Steenbergen z Holandii – 52.05, Kanadyjka Taylor Ruck – 52.08 oraz Siobhan Haughey z Hongkongu – 52.49. Różnice były więc niewielkie. Do trzeciego miejsca Polce zabrakło rano zaledwie trzech setnych sekundy.

Wieczorem Wasick popłynęła już zdecydowanie szybciej
Startując z szóstego toru, uzyskała na kolejnych odcinkach 11.73 po 25 metrach, 24.67 na półmetku oraz 38.47 po 75 metrach. Finiszowała z czasem 52.12, poprawiając rezultat z eliminacji o 0,40 s.
Na Steenbergen tego dnia nie było mocnych. Holenderka wygrała w świetnym czasie 50.78. Wasick obroniła drugą pozycję przed Taylor Ruck, która uzyskała 52.38.
Czołówka finału 100 m stylem dowolnym:
1. Marrit Steenbergen (NED) – 50.78
2. Katarzyna Wasick (POL) – 52.12
3. Taylor Ruck (CAN) – 52.38
4. Daria Klepikova – 52.46
5. Barbora Janickova (CZE) – 52.56

Dwa starty i dwa miejsca na podium
Dla Katarzyny Wasick był to drugi medal zdobyty w Baku. Wcześniej wygrała swoją koronną konkurencję – 50 m stylem dowolnym – uzyskując w finale 23.40.
Jej bilans pierwszego przystanku Pucharu Świata wygląda więc bardzo dobrze:
50 m dowolnym – 1. miejsce, 23.40
100 m dowolnym – 2. miejsce, 52.12
Srebro na 100 m ma dodatkową wartość. To właśnie 50 m dowolnym pozostaje od lat najważniejszą konkurencją Wasick, ale w Baku pokazała, że także na „setce” może walczyć o najwyższe miejsca z najlepszymi zawodniczkami świata.
A stawka była mocna. Steenbergen znakomicie spisywała się przez całe zawody i właśnie ona była główną postacią rywalizacji kobiet w Baku.

Teraz Taszkent
Baku otworzyło tegoroczny World Aquatics Swimming World Cup rozgrywany jako „Silk Road Tour”. Zawody odbywają się na basenie 25-metrowym.
Kolejny przystanek zaplanowano w Taszkencie w dniach 8–10 października, a finał cyklu odbędzie się 15–17 października w Astanie.
Dla Wasick szczególnie ważne będą kolejne starty na 50 m dowolnym. Po zwycięstwie w Baku pozostaje w grze o kolejną koronę Pucharu Świata w swojej specjalności.
Na razie jednak może cieszyć się z bardzo udanego początku cyklu.
Złoto na 50 m. Srebro na 100 m.












Dodaj komentarz