Advertisement

Kadrowicze na szlaku: jesienny trekking w Tatrach

Podziel się tym:

Kadra narodowa pływaków wykorzystała sprzyjającą pogodę podczas zgrupowania w COS OPO Zakopane, łącząc treningi z górską aktywnością. Z inicjatywy Trenera Głównego Kadry Narodowej Seniorów Pawła Wołkowa zawodnicy wyruszyli na tatrzańskie szlaki.

Górska tradycja kadry

Paweł Wołkow słynie z zamiłowania do wspinaczki i tatrzańskich wędrówek. W przeszłości zdobywał m.in. słynnego Mnicha, a podczas zgrupowań zachęca zawodników do aktywności w górach, gdy tylko pogoda na to pozwala.

Na szlaku do Zmarzłego Stawu Gąsienicowego

W ostatnich dniach, korzystając z pięknej jesiennej aury, kadrowicze wraz z pływakami KU AZS UW, przebywającymi również na zgrupowaniu w Zakopanem, wybrali się na Zmarzły Staw Gąsienicowy.

To malownicze jeziorko położone jest na wysokości 1788 m n.p.m. we wschodniej części Doliny Gąsienicowej, w kotle skalnym pod ścianą Małego Koziego Wierchu. Podejście wymaga wysiłku, ale widoki wynagradzają trud wędrówki.

Zawodnicy na tatrzańskich ścieżkach

Dzięki inicjatywie trenera Pawła Wołkowa w ostatnich latach większość tatrzańskich szlaków „zaliczyli” m.in. Adrian Jaśkiewicz, Ksawery Masiuk i Laura Bernat. Również tym razem humory dopisywały, a uczestnicy nie szczędzili sił na skalnym podejściu.

„Nie samą wodą pływak żyje” — górskie wędrówki stały się stałym elementem zgrupowań w Zakopanem.

Uczestnicy zgrupowania

  • Kadra narodowa pływaków
  • Zawodnicy KU AZS Uniwersytet Warszawski
  • Trener: Paweł Wołkow
  • Zawodnicy: Adrian Jaśkiewicz, Ksawery Masiuk, Laura Bernat

Autor zdjęć: Swimm PL



FAQ

Gdzie trenowała kadra pływaków?

W COS OPO Zakopane.

Dokąd wybrali się zawodnicy w górach?

Na Zmarzły Staw Gąsienicowy w Dolinie Gąsienicowej.

Kto zainicjował górski wypad?

Trener główny kadry seniorów Paweł Wołkow.

Kto uczestniczył w wyprawie?

Kadrowicze oraz pływacy KU AZS Uniwersytet Warszawski, m.in. Jaśkiewicz, Masiuk i Bernat.

Podziel się tym:
One comment
Walery Strzelecki

Świetna inicjatywa—łączenie treningu pływackiego z trekkingiem w Tatrach to świetny bodziec ogólnorozwojowy i mentalny. Takie podejście do przygotowań wysokogórskich i regeneracji na szlakach może realnie przełożyć się na formę w sezonie. Ciekaw jestem, jakie trasy wybraliście i czy było podejście pod Mnicha?

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *