Krzysztof Masiuk
W Monachium rozpoczęły się Mistrzostwa Europy Juniorów w pływaniu, jedna z najważniejszych imprez w kalendarzu europejskiego pływania młodzieżowego. To właśnie tutaj od lat swoje umiejętności prezentują najlepsi młodzi zawodnicy Starego Kontynentu, a wielu późniejszych medalistów mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich stawiało pierwsze kroki na międzynarodowej arenie właśnie podczas tej imprezy.
Pierwszy dzień rywalizacji nie przyniósł reprezentacji Polski medalu, ale biało-czerwoni zanotowali kilka wartościowych występów. Największymi sukcesami były awans Barbary Leśniewskiej do finału 200 m stylem dowolnym oraz 4. miejsce kobiecej sztafety 4×100 m stylem dowolnym.
Barbara Leśniewska powalczy o medale
Najlepiej spośród polskich zawodników spisała się Barbara Leśniewska (UKS GIM 92 Ursynów). W porannych eliminacjach 200 m stylem dowolnym uzyskała czas 2:00.31, który dał jej czwarte miejsce i pewny awans do półfinału.
Wieczorem reprezentantka Polski ponownie zaprezentowała się bardzo dobrze. Wynik 2:00.59 zapewnił jej 4. miejsce w półfinale, a tym samym awans do finału, w którym będzie walczyć o medale mistrzostw Europy.
Jeśli spojrzymy na wynik Leśniewskiej z finału kwietniowych Mistrzostw Polski na tym dystansie – 1:59.00, to jesteśmy pewni, że w dzisiejszym finale zawalczy o najwyższą lokatę.

Na tym samym dystansie Giulia Meucci (MKP Gdańsk) zakończyła rywalizację na etapie eliminacji, zajmując 36. miejsce z czasem 2:07.10.
Wśród chłopców najwyżej sklasyfikowany został Igor Tarasek (UKP Unia Oświęcim), który zajął 21. miejsce z czasem 1:51.50, który był szybszy od Rekordu Polski 16-latków. Aleksander Bluj (UKS GIM 92 Ursynów) był 27. (1:51.96), a Hubert Cisoski (CSiR MOS Dąbrowa Górnicza) ukończył eliminacje na 37. pozycji (1:53.28).
Kilka półfinałów, ale bez kolejnych awansów
Na 50 m stylem grzbietowym kobiet do półfinału awansowały Zofia Kowalska-Frączek (UKS GIM 92 Ursynów) oraz Varvara Hlushchenko (UKS G-8 Bielany). W wieczornej sesji Hlushchenko zajęła 12. miejsce z czasem 28.75, natomiast Kowalska-Frączek była 13. (28.79). Laura Gil (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski)była w eliminacjach 18-ta (29.08), a Ewa Leciejewska (UKS Fala Nieporęt) zakończyła start zajmując 20. miejsce (29.17).
Gdyby Kowalska-Frączek popłynęła w czasie zbliżonym do tego z olsztyńskich finałów – 28.19, to w Monachium dałoby to jej pewny awans do dzisiejszych finałów i szanse na walkę o medale.
W rywalizacji mężczyzn na 50 m stylem grzbietowym do półfinału awansował Mateusz Bieńkowski (Żabianka Gdańsk), który ostatecznie został sklasyfikowany na 15. miejscu z czasem 26.01. Michał Szymczyk (MUKP Warszawianka Wodny Park) odpadł w eliminacjach.
Na 50 m stylem klasycznym mężczyzn Szymon Mazurek (UKS GIM 92 Ursynów) awansował do półfinału i zakończył rywalizację na 15. miejscu (28.49). Marcel Jureko (Jedynka Elbląg) nie przebrnął eliminacji.
W konkurencjach klasycznych kobiet najwyżej sklasyfikowana została Paulina Baran (KS Górnik Sosnowiec), która zajęła 23. miejsce. Olga Męch (MKP Szczecin) była 29., a Bianka Szpakiewicz (UKP Polonia Warszawa) ukończyła rywalizację na 42. pozycji.
Na 200 m stylem motylkowym Norbert Ociepa (CSiR MOS Dąbrowa Górnicza) zajął 21. miejsce i nie awansował do kolejnej rundy.
Sztafeta o krok od medalu
Bardzo dobry występ zanotowała kobieca sztafeta 4×100 m stylem dowolnym w składzie Barbara Leśniewska, Gabriela Bortlisz, Ewa Leciejewska i Wiktoria Gracjasz.
Po czwartym miejscu w eliminacjach (3:43.79) Polki jeszcze poprawiły swój rezultat w finale, uzyskując 3:42.83, cojest czasem szybszym od Rekordu Polski. Wynik ten dał im 4. miejsce w Europie, a do miejsca na podium zabrakło niewiele.
Męska sztafeta 4×100 m stylem dowolnym w składzie Szymon Radzikowski, Hubert Cisoski, Michał Szymczyk i Norbert Ociepa zakończyła rywalizację na 13. miejscu z czasem 3:22.94.

Dobry prognostyk przed kolejnymi dniami
Choć pierwszy dzień mistrzostw nie przyniósł Polsce miejsca na podium, reprezentanci pokazali, że są gotowi walczyć z najlepszymi juniorami Europy. Awans Barbary Leśniewskiej do finału oraz wysokie, czwarte miejsce kobiecej sztafety są dobrym prognostykiem przed kolejnymi dniami rywalizacji.
Przed biało-czerwonymi jeszcze wiele startów i kolejne szanse na walkę o finały oraz medale. Monachium dopiero rozpoczyna pisanie historii tegorocznych mistrzostw Europy juniorów, a polska reprezentacja wciąż ma wiele atutów, by zaznaczyć swoją obecność w czołówce kontynentu.
Zdjęcia: PZP















Dodaj komentarz