Rozmowa z Mariuszem Waliczkiem, wiceprezesem ds. sportowych Śląskiego Okręgowego Związku Pływackiego i trenerem CSiR MOS Dąbrowa Górnicza, przeprowadzona przy okazji wydarzenia wspierającego 33. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Dąbrowie Górniczej.
Wydarzenie dla WOŚP
„Najbardziej się cieszę, choć może to dziwnie zabrzmi, nie z wysokich wyników sportowych, a faktu, że potrafię zmotywować młodzież do treningu w liceum…”
Redakcja: Dzień Dobry. Spotykamy się dzisiaj przy okazji nietypowego wydarzenia organizowanego przez Was na pływalni przy ZSS DG. Co tu się dzieje??
Mariusz Waliczek: Dzień Dobry. W dniu dzisiejszym podobnie jak rok temu pływamy dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocny. Uważamy, że niezależnie od tego, co się mówi, inicjatywa Jurka Owsiaka jest szlachetna, wspieramy ją i chcemy do tej pomocy też się dołożyć. Myśleliśmy w jaki sposób możemy to zrobić i wymyśliliśmy niekonwencjonalne zawody pływackie. Kreatywne konkurencje, takie jak wyławianie przedmiotów, czy wyścig z bojkami ratunkowymi w połączeniu z muzyką dały Nam dużo zabawy. Tak łącząc nietypową rywalizację mogliśmy zebrać się grupą ponad 100 osób i przy tym zasilić puszki WOŚP, do których zbierają Nasi zawodnicy i uczniowie. Chóralne SIEMA dla Orkiestry, która gra po raz 33 od CSiR MOS Dąbrowa Górnicza popłynęło z Naszych gardeł a następnie 100 Naszych zawodników pływało ciągle przez 3 minuty 30 sekund jednostajnym, spokojnym tempem. Wszyscy w czepkach klubowych, co dało również niezapomniany efekt wizualny.
Dlaczego Dąbrowa Górnicza?
Redakcja: CSiR MOS Dąbrowa Górnicza jest jednym z czołowych klubów Polski, jeśli chodzi o młodzików i juniorów. Skąd ta popularność pływania w Dąbrowie Górniczej, która pozwala na wyłapywanie tylu młodych talentów?
Mariusz Waliczek: na to pytanie można odpowiedzieć w dwojaki sposób: po pierwsze mamy bazę, po drugie potencjał trenerski oraz wsparcie miasta. Dąbrowa Górnicza była miastem, w którym w latach 90-tych było najwięcej pływalni w Polsce. Mieliśmy 10 pływalni, które faktycznie służyły młodzieży i rozwojowi tego sportu. Dzięki takiemu zapleczu oraz pro sportowemu nastawieniu władz miasta i dyrekcji szkół […] przenieśliśmy klub z Sosnowca, […] i tu powstała z tych wszystkich malutkich „satelitów” sekcja pływacka, która cały czas się rozwija.
Struktura i szkolenie
Redakcja: Jak duży jest sztab szkoleniowy CSiR MOS Dąbrowa Górnicza. Jak wygląda Wasz system szkoleniowy?
Mariusz Waliczek: obecnie klub i szkoła w Dąbrowie Górniczej korzysta z trzech pływalni, tworzymy dwa ośrodki w oparciu o Zespół Szkół Sportowych oraz SP nr 29. W ZSS mamy 6 trenerów, siódmy prawdopodobnie niebawem. Zapewniamy szkolenie od klasy czwartej szkoły podstawowej do czwartej liceum. W SP 29 pracuje 3 trenerów szkolących klasy 4–8, z naciskiem na 4–6. Zdolniejsze dzieci przechodzą do ZSS. Trenerzy prowadzą grupy rocznikowe.
Redakcja: Jak wygląda współpraca szkoła–klub?
Mariusz Waliczek: podstawą jest korelacja. Od klasy 1–3 uczymy podstaw, potem 4–8 klasy sportowe pływackie z elementami wyczynu, a następnie klasy licealne ze stricte wyczynowym treningiem. Treningi szkolne uzupełniamy godzinami klubowymi.
Plany na przyszłość
Redakcja: Jakie są plany na rozwój CSiR MOS i ZSS?
Mariusz Waliczek: mamy ambitne plany, ale na razie bez szczegółów. Pozyskaliśmy dodatkową pływalnię na podstawie umowy wieloletniej. To gwarantuje kontynuację naboru do klas pływackich w liceum. Wkrótce ruszamy z akcją naborową. ZSS oferuje internat, pływalnie, siłownie, wykwalifikowaną kadrę.
Praca z zawodnikami niesłyszącymi
Redakcja: W klubie trenują także zawodnicy niesłyszący. Jak łączycie treningi?
Mariusz Waliczek: zaczęło się od Artura Pióry (Mistrz Świata i Europy, wielokrotny medalista MP). Trenował z nami, a to był bodziec. Potem Konrad Powroźnik świetnie zintegrował się z grupą. Uczymy się komunikacji: tablica, czytanie z ruchu ust, podstawy języka migowego. Po jego maturze i wyjeździe pojawił się Wojtek Witecki. Trener Artur Kieljan do dziś jest trenerem kadry narodowej niesłyszących.
Sylwetki i sukcesy
Redakcja: Kto jeszcze wyróżnił się wynikami?
Mariusz Waliczek: Bartosz Wiśniewski – szeroka kadra olimpijska, liczne starty międzynarodowe. Łukasz Chmiel – reprezentant kraju, medalista EYOF, uczestnik MEJ. Magdalena Fijałkowska, Oliwia Wiśniewska – grzbiet, uczestniczka EYOF. Filip Bujoczek – otarł się o rekordy Polski, później reprezentacyjna sztafeta i wicemistrz świata juniorów. Z obecnych: Natalia Jakubczyk, Hubert Cisoski, Lena Dudek, Julia Bomba. Medalistów MP juniorów jest wielu.
Motywacja młodzieży
Redakcja: Czy sukcesy Natalii, Leny i Huberta mobilizują resztę?
Mariusz Waliczek: wynik nobilituje, ale to też odpowiedzialność. Stała obecność naszych zawodników w czołówce motywuje. Budujemy relacje i staramy się, by osiągnięcia innych dodawały energii.
Wsparcie samorządu
Redakcja: Jak wygląda wsparcie miasta?
Mariusz Waliczek: od lat bardzo dobrze. Dofinansowanie na odpowiednim poziomie zapewnia spokój i komfort pracy. „Dąbrowa Górnicza dla aktywnych”.
Wyzwania pływania
Redakcja: Co najbardziej hamuje rozwój pływania?
Mariusz Waliczek: potencjał ludzki i dobór właściwej kadry trenerskiej. Trzeba przekonać rodziców, urzędników i polityków. Ważne są proporcje między sportem, szkołą a życiem nastolatka. Nie narzucać zbyt wcześnie zbyt dużych celów i obciążeń.
Największy sukces trenera
Redakcja: Największy sukces w karierze?
Mariusz Waliczek: motywowanie młodzieży do treningu w liceum. Wynik to pochodna wielu elementów: basen, siłownia, relacje trener–rodzic–zawodnik, wypoczynek, odżywianie. Budowa ośrodka szkoleniowego i medale MP dają satysfakcję.
Porażki i lekcje
Redakcja: A porażki?
Mariusz Waliczek: najbardziej pamiętam niedoszły start zawodnika w MEJ przez chorobę, mimo pozycji nr 1 w rankingach. Trudne są też odejścia młodych zawodników bez jasnego powodu.
Rada dla młodych zawodników
Redakcja: Co zmotywuje młodych?
Mariusz Waliczek: porażka powinna motywować – wskazuje, co poprawić: start, nawrót, technika, nastawienie. Uczcie się zamieniać porażki w pozytywny bodziec. Zapraszamy do pierwszej klasy liceum w ZSS DG. Budujemy kolejny rocznik, liczymy na silne sztafety.
Rada dla młodych trenerów
Redakcja: Co poradzi Pan początkującym trenerom?
Mariusz Waliczek: nie tracić zapału, zaczynać małymi krokami. Najpierw przyciągnąć jak najwięcej ludzi do sportu, wynik przyjdzie. Stawiać na technikę i wydolność tlenową, unikać pogoni za szybkim efektem.
Dziękuję za rozmowę.
Galeria
- Zdjęcie 1
- Zdjęcie 2
- Zdjęcie 3
- Zdjęcie 4
- Zdjęcie 5
- Zdjęcie 6
- Zdjęcie 7
- Zdjęcie 8
- Zdjęcie 9
- Zdjęcie 10
- Zdjęcie 11
- Zdjęcie 12
Autor zdjęć: damian.bachniak.photography
FAQ
Jak CSiR MOS wspiera WOŚP?
Poprzez kreatywne zawody i wspólne pływanie 100 zawodników przez 3:30, zbierając do puszek.
Na czym polega struktura szkolenia w ZSS i SP 29?
Nauka podstaw w klasach 1–3, klasy sportowe 4–8 oraz trening wyczynowy w liceum, wsparte kadrą 9 trenerów w dwóch ośrodkach.
Kto z zawodników klubu najbardziej się wyróżnił?
M.in. Bartosz Wiśniewski, Łukasz Chmiel, Filip Bujoczek oraz obecnie Natalia Jakubczyk, Hubert Cisoski, Lena Dudek i Julia Bomba.
Jak klub pracuje z pływakami niesłyszącymi?
Stosuje tablice z zadaniami, czytanie z ruchu ust i podstawy języka migowego; w sztabie jest trener kadry niesłyszących Artur Kieljan.
















Leave a Reply