Advertisement

Mistrzostwa Europy w pływaniu na krótkim basenie w Lublinie – kto wystąpi, kogo zobaczymy na żywo w Polsce.

Podziel się tym:

Na początku grudnia oczy całego europejskiego pływania zwrócą się na Lublin. W dniach 2–7 grudnia 2025 w nowoczesnym kompleksie Aqua Lublin odbędą się Mistrzostwa Europy w pływaniu na krótkim basenie. Do walki o medale stanie ponad 600 zawodników z 44 krajów – tak imponującej frekwencji nie notowano od lat. Impreza zapowiada się jako największa w historii polskiego pływania pod względem liczby uczestników i jednocześnie powraca do Polski po 14 latach przerwy (poprzednio gospodarzem był Szczecin 2011). Organizatorzy i władze miasta podkreślają prestiż wydarzenia, które przyciągnie najlepszych pływaków kontynentu i będzie transmitowane do milionów widzów.

Rekordowa obsada i uczestnicy z całej Europy

W Lublinie pojawią się reprezentacje 44 państw europejskich, w tym wszystkie pływackie potęgi Starego Kontynentu. Na listach zgłoszeniowych widnieją zarówno ekipy z tradycyjnie silnych krajów, takich jak Wielka Brytania, Włochy, Francja, Szwecja, Niemcy czy Holandia, jak i reprezentanci mniejszych federacji: od Andory, Monako i Malty po Wyspy Owcze. Łącznie do Lublina przyjedzie ponad sześciuset zawodników, wraz ze sztabami szkoleniowymi blisko tysiąc osób, co przełoży się na pełne obłożenie lokalnej bazy hotelowej (uczestnicy zostaną zakwaterowani aż w ośmiu hotelach miasta). Taka skala stanowi ogromne wyzwanie logistyczne, lecz Polski Związek Pływacki i Lublin zapewniają o pełnej gotowości do organizacji zawodów na najwyższym poziomie. Będzie to największa edycja mistrzostw Europy na krótkim basenie w ostatnich latach – dla porównania, w 2023 roku w Otopeni startowało ok. 400 pływaków, a w 2021 w Kazaniu jeszcze mniej.

Rywalizacja w Aqua Lublin zgromadzi elitę pływaków ze wszystkich zakątków kontynentu. Do Polski zawitają pełne składy narodowe m.in. Włochów, Francuzów, Brytyjczyków, Hiszpanów, Szwedów, Holendrów, Ukrainców czy Niemców, a także liczne reprezentacje krajów, które rzadziej zdobywają medale, ale zaznaczają swoją obecność na arenie międzynarodowej. Dla gospodarzy – reprezentacji Polski – będzie to wyjątkowa okazja zaprezentowania się przed własną publicznością w najsilniejszym składzie. Choć wpis ma charakter ogólnoeuropejski, warto odnotować, że biało-czerwoni wystąpią w szerokiej kadrze; o ostatecznym składzie polskiej ekipy zadecydują wyniki kwalifikacji krajowych do 16 listopada. Polscy kibice liczą na udane występy takich zawodników jak Ksawery Masiuk czy Adela Piskorska, którzy należą do europejskiej czołówki w stylu grzbietowym i świetnie radzą sobie na 25-metrowej pływalni.

Gwiazdy światowego i europejskiego pływania

Na starcie lubelskich zawodów zobaczymy największe gwiazdy europejskiego pływania – medalistów olimpijskich, mistrzów świata i rekordzistów. Udział w mistrzostwach zadeklarowały już czołowe reprezentacje, więc do Lublina przyjadą nazwiska doskonale znane fanom sportu. Wśród nich mają wystąpić m.in.: Sarah Sjöström – szwedzka sprinterka, rekordzistka świata i multimedalistka olimpijska, nazywana królową stylu motylkowego i dowolnego jej występ stoi pod wielkim znakiem zapytania w związku z niedawnym porodem; David Popovici – rewelacyjny 20-letni sprinter z Rumunii; Gregorio Paltrinieri – utytułowany włoski długodystansowiec, mistrz olimpijski i wielokrotny mistrz świata na 1500 m; Ruta Meilutyte z Litwy – aktualna rekordzistka świata w sprincie stylem klasycznym; nie zoabczyy za to Benedetty Pilato (Włochy) – mistrzyni świata i Europy w stylu klasycznym. Niedawno włoska Federacja Pływacka ogłosiła natychmiastowe zawieszenie Benedetty Pilato i Chiary Tarantino na 90 dni. Sprawa dotyczy kradzieży dwóch kosmetyków na lotnisku w Singapurze po zakończonych mistrzostwach świata. Nie zabraknie również innych wielkich postaci: Maxime Grousset z Francji, złoty medalista tegorocznych Mistrzostw Świata w stylu motylkowym, poprowadzi silną kadrę „Trójkolorowych”; obok niego wystartuje Anastasiia Kirpichnikowa, francuska reprezentantka i aktualna wicemistrzyni olimpijska na 1500 m stylem dowolnym. Reprezentacja Włoch tradycyjnie naszpikowana jest gwiazdami – spodziewani są m.in. Thomas Ceccon (rekordzista świata w stylu grzbietowym), Nicolo Martinenghi (mistrz świata w klasyku) czy Simona Quadarella (mistrzyni Europy na dystansach). Brytyjczycy, którzy wygrali klasyfikację medalową poprzednich mistrzostw, również wystawią mocny skład, pełen medalistów ostatnich igrzysk i mistrzostw – ich filarem mogą być znane nazwiska z sztafet olimpijskich czy konkurencji kraulowych. Co prawda największa gwiazda ostatnich lat, Leon Marchand, w Lublinie nie wystąpi (Francuz skupia się na startach w innych imprezach), jednak obsada zawodów i tak będzie imponująca. W sumie do Polski przyjedzie liczna grupa aktualnych i byłych mistrzów świata, Europy oraz medalistów olimpijskich, gwarantując poziom sportowy najwyższej próby. Organizatorzy są przekonani, że kibice będą mogli podziwiać wiele wybitnych wyników, a nawet bicie rekordów Europy i świata.

Hitowe konkurencje i rywalizacje

Tak mocna obsada oznacza, że praktycznie w każdej konkurencji dojdzie do pojedynków mistrzów.

Udział w mistrzostwach potwierdzili czołowi zawodnicy świata. W Lublinie mają wystąpić m.in.:

  • Sarah Sjöström (Szwecja) – rekordzistka świata i multimedalistka olimpijska,
  • David Popovici (Rumunia) – rekordzista świata na 100 m stylem dowolnym,
  • Gregorio Paltrinieri (Włochy) – mistrz olimpijski i świata na 1500 m,
  • Ruta Meilutyte (Litwa) – rekordzistka świata w stylu klasycznym,
  • Benedetta Pilato (Włochy) – mistrzyni świata i Europy w stylu klasycznym,
  • Maxime Grousset (Francja) – mistrz świata w stylu motylkowym,
  • Thomas Ceccon (Włochy) – rekordzista świata w stylu grzbietowym,
  • Nicolo Martinenghi (Włochy) – mistrz świata w stylu klasycznym.

Szczególne emocje budzi rywalizacja sprinterska. W wyścigu na 100 m stylem dowolnym mężczyzn zapowiadany jest pojedynek młodego rekordzisty Popovici z Rumunii z doświadczonymi sprinterami z innych krajów – o złoto mogą powalczyć także Maxime Grousset (FRA), Alessandro Miressi (ITA) czy reprezentant Wielkiej Brytanii. Równie ciekawie zapowiada się sprint kobiet na 50 i 100 m dowolnym, gdzie Sarah Sjöström będzie faworytką, ale naprzeciw staną jej m.in. Beryl Gastaldello (FRA), Marrit Steenbergen (NED) czy utalentowane Brytyjki. W stylu motylkowym mężczyzn oczy kibiców zwrócone będą na Grousseta, który po złotym dublecie na 50 i 100 m motylem na MŚ chce teraz triumfować na arenie europejskiej. Na tych dystansach spróbuje mu zagrozić choćby Noe Ponti (SUI) czy reprezentanci Włoch. Wyścigi grzbietowe zapowiadają się jako starcie pokoleń – młodzi rekordziści jak Ceccon czy Ksawery Masiuk (POL) zmierzą się z doświadczonymi rywalami jak Mewen Tomac (FRA) (obrońca tytułów na 50 i 100 m grzbietem). W stylu klasycznym kobiet dojdzie do hitowego pojedynku na 50 i 100 mRuta Meilutyte kontra Benedetta Pilato, czyli konfrontacja rekordzistki i mistrzyni świata z młodszą mistrzynią Europy. Obie pływaczki dominowały tę konkurencję w ostatnich latach, więc ich bezpośrednia rywalizacja może zaowocować nawet rekordowym rezultatem. U panów w klasyku faworytami będą Włosi (Martinenghi) i Brytyjczycy, ale stawka jest wyrównana. Wyścigi długodystansowe (800 i 1500 m stylem dowolnym) również dostarczą emocji – szykuje się kolejny rozdział rywalizacji między Gregorio Paltrinierim a Mychajło Romanczukiem (UKR), od lat dominującymi na tych dystansach, do których dołączają kolejni młodzi pretendenci (Francuzi, Węgrzy). Nie można zapominać o konkurencjach zmiennych – pod nieobecność Marchanda, na 200 i 400 m stylem zmiennym walka o tytuły będzie otwarta, z szansami dla specjalistów z Włoch (np. Alberto Razzetti), Wielkiej Brytanii czy Polski.

Osobny dreszcz emocji zapewnią sztafety, rozgrywane zarówno wśród kobiet i mężczyzn, jak i w formule mieszanej 4×50 m. Krótkie sztafety 4×50 często kończą się niewielkimi różnicami czasowymi i rekordami – na poprzednich mistrzostwach Francuzi ustanowili rekord świata w sztafecie mieszanej, a teraz znów kilka ekip celuje w wyniki poniżej dotychczasowych rekordowych czasów. W sztafecie 4×50 m stylem dowolnym mix dojdzie do starcia potęg: Francja (z Gastaldello, Groussetem i spółką) będzie bronić tytułu i rekordu, ale mocny kwartet wystawią również Włosi, Holendrzy czy Brytyjczycy. Również sztafety 4×50 m stylem zmiennym zapowiadają się pasjonująco – każda zmiana stylu może przetasować stawkę. Kibice mogą się spodziewać zaciętej walki o każdy ułamek sekundy i być może kolejnych rekordowych osiągnięć.

Format zawodów i kluczowe fakty organizacyjne

Zmagania w Lublinie zostaną przeprowadzone w ciągu sześciu dni zawodów, z podziałem na poranne eliminacje i wieczorne finały. Poniżej najważniejsze informacje o harmonogramie i formule mistrzostw:

  • Termin: 2–7 grudnia 2025 (wtorek–niedziela, 6 dni rywalizacji)
  • Miejsce: Kompleks Aqua Lublin – 25-metrowa pływalnia (basen krótki) o 10 torach (eliminacje) i 8 torach (finały).
  • Uczestnicy: Ponad 600 pływaków z 44 krajów Europy. Każda reprezentacja narodowa wyłoniła kadrę na podstawie ustalonych minimów i wyników sezonu.
  • Konkurencje: 42 finały36 konkurencji indywidualnych (kobiety i mężczyźni) oraz 6 konkurencji sztafetowych (4×50 m stylem dowolnym i zmiennym kobiet, mężczyzn oraz sztafety mieszane 4×50 m).
  • Program dnia: Eliminacje codziennie rano (start o godz. 10:00), półfinały i finały w sesji wieczornej (od godz. 19:00 czasu lokalnego). Konkurencje na dystansach 50 i 100 m mają półfinały i finały, zaś dłuższe dystanse rozgrywane są od razu w formule finałowej (po eliminacjach).
  • Limity startowe: Każdy kraj może wystawić maksymalnie 4 zawodników w danej konkurencji, ale tylko 2 najlepszych z danego kraju może awansować do finału (pozostałych, nawet z czasami w czołowej ósemce, obowiązuje ograniczenie przepisów). Dzięki temu w finałach zobaczymy reprezentantów różnych państw, co zwiększa atrakcyjność rywalizacji.
  • Pula nagród: Łączna pula premii finansowych wynosi 220 000 euro – zostaną one rozdzielone za 12 najlepszych wyników u kobiet i mężczyzn (według punktacji World Aquatics). Najwyżej punktowane osiągnięcia – np. pobicie rekordu świata – mogą liczyć na dodatkowe nagrody od organizatorów lub sponsorów.

Warto dodać, że choć mistrzostwa w Lublinie nie są bezpośrednią kwalifikacją do igrzysk olimpijskich, to mają istotne znaczenie w kontekście sportowego kalendarza. Zawody odbędą się rok po igrzyskach w Paryżu 2024, rozpoczynając nowy cykl olimpijski. Dla wielu pływaków będzie to ważny sprawdzian formy na półmetku sezonu oraz okazja, by utrzymać pływanie w centrum uwagi kibiców także poza tradycyjnym sezonem letnim. Uzyskane wyniki mogą budować pozycję zawodników w rankingach światowych i dawać impuls przed kolejnymi imprezami (jak MŚ 2026 czy IO 2028).

Lublin gotowy na pływackie święto

Aqua Lublin – jeden z najnowocześniejszych obiektów pływackich w Polsce – zamieni się na tydzień w arenę zmagań europejskiej elity. 25-metrowy basen z ruchomym dnem i elektronicznym pomiarem czasu jest już sprawdzony przy organizacji zawodów międzynarodowych. Trybuny pomieszczą kilka tysięcy widzów, a organizatorzy zapowiadają komplet publiczności na finałowe sesje. Atmosfera ma być wyjątkowa – Lublin żyje sportem i serdecznie przyjmie uczestników, podkreśla prezydent miasta Krzysztof Żuk. Transmisje telewizyjne z mistrzostw trafią do wielu krajów, promując zarówno dyscyplinę, jak i samo miasto. Dla Lublina to ogromna promocja i szansa pokazania się jako gospodarza dużych imprez sportowych.

Organizacyjnie dopięto już niemal wszystko na ostatni guzik. Przygotowano wolontariuszy, zaplecze techniczne i medyczne, a także atrakcje dla kibiców odwiedzających miasto. Mistrzostwa Europy rozpoczną się we wtorek 2 grudnia uroczystą ceremonią otwarcia, a pierwszy blok eliminacyjny ruszy tego dnia o 10:00. Zakończenie i ceremonia medalowa ostatnich konkurencji planowane są na niedzielny wieczór 7 grudnia. Tuż po zawodach seniorów, od 10 do 14 grudnia, Aqua Lublin gościć będzie jeszcze mistrzostwa Europy w kategorii masters (weteranów pływania) – będzie to drugi raz w historii, gdy Polska organizuje czempionat Masters tej rangi.

Wszystko wskazuje na to, że Lublin 2025 przejdzie do historii jako rekordowa i znakomita sportowo edycja mistrzostw Europy.

Podziel się tym:

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *