Krzysztof Maciejka, Marta Witecka, Katarzyna Głuch
Trzeci dzień Letnich Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych 15 lat w Łodzi przyniósł serię bardzo wyrównanych finałów, kolejne świetne występy multimedalistów oraz nowy najlepszy wynik punktowy całych zawodów. Bohaterem poniedziałkowej sesji został Tymoteusz Mizgalski, który w znakomitym stylu zwyciężył na 400 m stylem dowolnym i objął prowadzenie w klasyfikacji najlepszych rezultatów według punktów AQUA.
Dużo powodów do radości mieli także zawodnicy UKS G-8 Bielany Warszawa. Klub ze stolicy zdobył dwa indywidualne złote medale, triumfował w męskiej sztafecie 4×200 m stylem dowolnym i po trzech dniach zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji medalowej.
Nie brakowało również pasjonujących pojedynków rozstrzyganych na ostatnich metrach. Trzy setne sekundy dzieliły dwie najlepsze motylkarki, 0,14 sekundy zdecydowało o zwycięstwie na 200 m stylem zmiennym dziewcząt, a męskie sztafety 4×200 m stylem dowolnym stoczyły walkę, w której różnica między złotem a srebrem wyniosła zaledwie 0,28 sekundy.

Mizgalski z najlepszym wynikiem mistrzostw
Najbardziej wartościowy rezultat trzeciego dnia uzyskał Tymoteusz Mizgalski z OŚ AZS w Poznaniu. W finale 400 m stylem dowolnym popłynął 4:02.41, zdobywając aż 747 punktów AQUA.Był to nie tylko najlepszy wynik poniedziałkowej sesji, ale również najwyżej punktowany rezultat całych mistrzostw po trzech dniach rywalizacji.
Mizgalski zdecydowanie wyprzedził Alberta Borkowskiego z UKS DELFIN Tarnobrzeg, który uzyskał 4:08.69. Brązowy medal zdobył Jan Skłodowski z MKS Jedynka Łódź – 4:10.81.
Zwycięstwo zawodnika z Poznania było wyjątkowo przekonujące. Przewaga ponad sześciu sekund nad drugim zawodnikiem na dystansie 400 metrów pokazuje, że tego dnia Mizgalski znajdował się poza zasięgiem rywali.

Krawczyk wygrała sprint o trzy setne sekundy
Jednym z najbardziej emocjonujących finałów dnia był wyścig dziewcząt na 50 m stylem motylkowym.
Zwyciężyła Aleksandra Krawczyk z UKS G-8 Bielany Warszawa, uzyskując 28.72. Zaledwie trzy setne sekundy straciła do niej Barbara Lisiecka z UKS 3-Wodnik Wolsztyn – 28.75. Trzecia Emilia Białek z MKS Juvenii Wrocław również była bardzo blisko, kończąc wyścig z czasem 28.85.
Cała medalowa trójka zmieściła się w trzynastu setnych sekundy. Był to finał, w którym praktycznie nie było miejsca na najmniejszy błąd.
Dla Lisieckiej był to kolejny medal mistrzostw. Zawodniczka z Wolsztyna pozostaje również liderką kobiecej klasyfikacji punktowej dzięki rezultatowi 26.08 na 50 m stylem dowolnym, wycenionemu na 741 punktów AQUA.

Antosik ze złotem, Bigos z dwoma medalami
W męskim sprincie motylkowym najlepszy okazał się Błażej Antosik z UKS G-8 Bielany Warszawa. Zwyciężył z wynikiem 25.60, zdobywając 658 punktów AQUA.
Srebrny medal został przyznany ex aequo dwóm zawodnikom. Patryk Bigos z NIKA Sport Team Kraków oraz Franciszek Witek z UKS SP 23 Lublin uzyskali identyczny czas – 25.84.
Bigos nie poprzestał na jednym miejscu na podium. Kilkadziesiąt minut później zdobył także srebro na 100 m stylem grzbietowym, dzięki czemu został jednym z najbardziej skutecznych zawodników trzeciego dnia.

Rózga najmocniejsza na 400 metrów
W rywalizacji dziewcząt na 400 m stylem dowolnym zwyciężyła Nina Rózga z CSiR MOS w Dąbrowie Górniczej. Uzyskała czas 4:29.68 i wyprzedziła Karolinę Barczak z MTP Kormoran Olsztyn – 4:31.95 oraz Emilię Nikiel z MKS Park Wodny Tarnowskie Góry – 4:32.82.
Rózga dołożyła w ten sposób indywidualne złoto do bardzo mocnego dorobku swojego klubu. Dąbrowianki zakończyły dzień także zwycięstwem w żeńskiej sztafecie 4×200 m stylem dowolnym.
Po trzech dniach CSiR MOS Dąbrowa Górnicza zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji medalowej z sześcioma krążkami.

Jurska ponownie najlepsza w stylu klasycznym
Hanna Jurska z MPKS ORKA Ciechanów potwierdziła, że należy do najmocniejszych żabkarek tych mistrzostw. Po wcześniejszym zwycięstwie na 50 m stylem klasycznym tym razem triumfowała na dwukrotnie dłuższym dystansie.
Na 100 m stylem klasycznym uzyskała 1:11.46, zdobywając 722 punkty AQUA. To drugi najlepszy wynik punktowy wśród dziewcząt po trzech dniach zawodów.
Srebro wywalczyła Laura Dančíková z UKS SMS Galicja Kraków – 1:13.08, a brąz Blanka Strap z MKS Juvenii Wrocław – 1:15.59.
Jurska wyrasta na jedną z najważniejszych postaci mistrzostw. Nie tylko zdobywa medale, ale również regularnie uzyskuje wyniki należące do najbardziej wartościowych w całej rywalizacji.

Grędziak zrewanżował się za 50 metrów
Bardzo ciekawie wyglądała męska rywalizacja na 100 m stylem klasycznym.
Złoty medal zdobył Kacper Grędziak z MKS Park Wodny Tarnowskie Góry, uzyskując 1:04.67. Drugi był Grzegorz Papuga z UKS 190 Łódź – 1:05.40, a trzeci Bruno Moros z KS Posnania Poznań – 1:05.50.
Dla Grędziaka było to ważne zwycięstwo po finale 50 m stylem klasycznym, w którym przegrał złoto z Morosem zaledwie o dwie setne sekundy. Na dwukrotnie dłuższym dystansie zawodnik z Tarnowskich Gór nie pozostawił już wątpliwości, kto tego dnia był najlepszy.
Grędziak nadal zajmuje drugie miejsce w męskiej klasyfikacji punktowej. Jego wynik 28.97 z eliminacji 50 m stylem klasycznym wart jest 718 punktów AQUA.

Pawlak z drugim grzbietowym złotem
Lena Pawlak z TP Olimpijczyk Aleksandrów Łódzki potwierdziła dominację w konkurencjach grzbietowych. Po zwycięstwie na 200 m stylem grzbietowym tym razem okazała się najlepsza na dystansie 100 metrów.
Uzyskała czas 1:05.41 i wyprzedziła Alicję Jureczkę z UKS Huragan przy SP nr 45 w Sosnowcu – 1:05.95 oraz Aleksandrę Janik ze Stowarzyszenia Solne Miasto Wieliczka – 1:07.21.
Pawlak jest już podwójną mistrzynią Polski w Łodzi i jedną z najbardziej regularnych zawodniczek całych zawodów.

Talik zdobył złoto, Bigos znów na podium
W finale 100 m stylem grzbietowym chłopców zwyciężył Miłosz Talik z UKS WODNIK Siemianowice Śląskie, uzyskując 59.80.
Srebrny medal zdobył Patryk Bigos – 1:00.39, a trzeci był Jan Bogucki z UKS G-8 Bielany Warszawa – 1:00.46.
Także tutaj różnice między zawodnikami były niewielkie. Bigosa i Boguckiego dzieliło zaledwie siedem setnych sekundy, a o układzie podium zdecydowała końcówka wyścigu.

Czternaście setnych między Janecką i Przywarą
Bardzo wyrównany był finał 200 m stylem zmiennym dziewcząt.
Zwyciężyła Zuzanna Janecka z MUKS Piętnastka Bydgoszcz – 2:25.79. Laura Przywara z UKS Skalar Warszawa straciła do niej zaledwie 0,14 sekundy, uzyskując 2:25.93. Brąz zdobyła Milena Kulka z CSiR MOS Dąbrowa Górnicza – 2:26.65.
Przywara po raz kolejny potwierdziła swoją wszechstronność. Po złocie na 400 m stylem zmiennym i brązie na 100 m stylem motylkowym dołożyła srebrny medal na 200 m stylem zmiennym.
Papuga z drugim złotem w stylu zmiennym
Wśród chłopców na 200 m stylem zmiennym najlepszy był Grzegorz Papuga z UKS 190 Łódź. Zwyciężył z wynikiem 2:09.34.
Drugie miejsce zajął Mikołaj Dubaj z SP MOTYL Stalowa Wola – 2:12.93, a trzecie Adam Suslik z UKS GIM 92 Ursynów – 2:13.58.
Papuga wcześniej wygrał już 400 m stylem zmiennym, dzięki czemu zakończył trzeci dzień jako podwójny mistrz Polski w konkurencjach zmiennych. Do tego dołożył srebro na 100 m stylem klasycznym.To jeden z najbardziej kompletnych występów indywidualnych całych mistrzostw.

Dąbrowa Górnicza wygrała sztafetę dziewcząt
W żeńskiej sztafecie 4×200 m stylem dowolnym zwyciężył CSiR MOS Dąbrowa Górnicza, uzyskując czas 8:56.64.
Drugie miejsce zajął UKS G-8 Bielany Warszawa – 9:01.95, a trzecie UKS GIM 92 Ursynów – 9:18.18.
Złoto sztafety oraz indywidualne zwycięstwo Niny Rózgi sprawiły, że klub z Dąbrowy Górniczej znacząco poprawił swoją pozycję w klasyfikacji medalowej.
Nokaut w męskiej sztafecie
Najbardziej bezwzględne rozstrzygnięcie sesji przyniosła męska sztafeta 4×200 m stylem dowolnym.
Zwyciężył, lub raczej znokautował rywali – UKS GIM 92 Ursynów Warszawa z czasem 8:07.54. Po prawie 14 s na druga na mecie była sztafeta UKS SMS Galicja Kraków (8:21.45). Brąz zdobył UKS 190 Łódź – 8:29.31.

Klasyfikacja medalowa po trzech dniach
1. UKS G-8 Bielany Warszawa – 9 medali: 5 złotych, 2 srebrne, 2 brązowe
2. CSiR MOS Dąbrowa Górnicza – 6 medali: 3 złote, 2 srebrne, 1 brązowy
3. KS Posnania Poznań – 4 medale: 3 złote, 1 brązowy
UKS G-8 Bielany Warszawa prowadzi nie tylko pod względem liczby wszystkich medali, ale także złotych krążków. Klub ze stolicy imponuje szerokością składu – medale zdobywa zarówno w konkurencjach indywidualnych, jak i sztafetach.
CSiR MOS Dąbrowa Górnicza pozostaje najgroźniejszym rywalem lidera, szczególnie dzięki bardzo mocnej reprezentacji dziewcząt.
Posnania Poznań utrzymuje miejsce na podium klasyfikacji dzięki wysokiej skuteczności swoich zawodników.
Najlepsze wyniki punktowe dziewcząt
1. Barbara Lisiecka, UKS 3-Wodnik Wolsztyn – 50 m stylem dowolnym, 26.08 – 741 pkt AQUA
2. Hanna Jurska, MPKS ORKA Ciechanów – 100 m stylem klasycznym, 1:11.46 – 722 pkt
3. Natasza Paraciej, KS BALTI Bielawa – 50 m stylem dowolnym, 26.47 – 709 pkt

Najlepsze wyniki punktowe chłopców
1. Tymoteusz Mizgalski, OŚ AZS Poznań – 400 m stylem dowolnym, 4:02.41 – 747 pkt AQUA
2. Kacper Grędziak, MKS Park Wodny Tarnowskie Góry – 50 m stylem klasycznym, 28.97 – 718 pkt
3. Albert Borkowski, UKS DELFIN Tarnobrzeg – 800 m stylem dowolnym, 8:25.72 – 714 pkt
Multimedaliści po 3 dniach mistrzostw
1. Hanna Jurska (MPKS ORKA Ciechanów), 3 medale (2 złote, 1 brązowy),
2. Grzegorz Papuga (UKS 190 Łódź), 3 medale (2 złote, 1 srebro),
3. Aleksandra Krawczyk (UKS G-8 Bielany Warszawa), 2 medale (2 złote),
4. Barbara Lisiecka (UKS 3-Wodnik Wolsztyn), 3 medale (1 złoto, 2 srebra),
5. Laura Przywara (UKS Skalar Warszawa), 3 medale (1 złoty, 1 srebrny, 1 brązowy).

Liderzy są już widoczni, ale walka trwa
Po trzech dniach mistrzostw w Łodzi coraz wyraźniej widać zawodników, którzy potrafią utrzymać wysoką formę w kilku konkurencjach. Barbara Lisiecka, Hanna Jurska, Lena Pawlak, Laura Przywara, Grzegorz Papuga, Kacper Grędziak, Albert Borkowski i Adam Suslik regularnie pojawiają się na podium lub w czołówce wyników punktowych.
Trzeci dzień pokazał też, że medale nie są rozdane przed startem. O zwycięstwach decydowały setne sekundy, a wyścigi sztafetowe trzymały w napięciu do ostatniego dotknięcia ściany.
Przed zawodnikami ostatni dzień rywalizacji. UKS G-8 Bielany Warszawa przystąpi do niego jako zdecydowany lider, ale układ dalszych miejsc nadal może się zmienić. W Łodzi pozostaje jeszcze wiele medali do zdobycia – i sądząc po poziomie dotychczasowych finałów, ostatnia sesja może przynieść równie dużo emocji.
Zdjęcia: CSiR MOS Dąbrowa Górnicza, Robert Bomba / SwimmPL.com, Grzegorz Michałowski / ŁOZP
Film: Livetiming.pl/PZP












Dodaj komentarz