Sztafeta MKS Park Wodny Tarnowskie Góry pokonała Kanał La Manche w czasie 8 godzin i 56 minut, uzyskując najlepszy sztafetowy wynik na świecie w tym roku oraz najlepszy polski wynik w historii. Relację z przedsięwzięcia przedstawił trener Tomasz Pąchalski.
Start w trudnych warunkach
Decyzję o rozpoczęciu próby podjęto mimo silnego falowania i wycofania się pozostałych załóg. Zespół, po konsultacji z kapitanem, ruszył z założeniem, że wiatr będzie słabnąć. Pierwszy do wody wszedł Erik Major, który poradził sobie z największymi falami.
Początkowo zawodnicy zmagali się z ciemnością oraz chorobą morską, potęgowaną brakiem stabilnego punktu odniesienia. Objawy ustępowały po wejściu do wody.
Tempo i kolejne zmiany
Paweł Proszowski i Natalia Nikiel wykorzystali odpływ i układ fal, płynąc z prędkością ponad 5 km/h. W środkowej części Kanału Angielskiego zmianę realizowali Grzegorz Rybak i Igor Kowolik, mijani przez statki i kontenerowce. Towarzyszyły im meduzy, a na niebie świecił pełny księżyc.
Na szóstej i siódmej zmianie popłynęli Adam Filozof i Jakub Rybak. Adam, odporny na chorobę morską, wspierał także załogę na łodzi, a swoją zmianę rozgrywał w najciemniejszej porze przed świtem. Jakub płynął już o wschodzie słońca, lecz w najniższej temperaturze powietrza, około 13°C.
Decydujące kilometry i finisz
Po siedmiu godzinach do wody wrócili kolejno Erik Major i Paweł Proszowski, kierując się w stronę Francji. Ostatnie dwie godziny wymagały wyjątkowej cierpliwości – brzeg zdawał się nie przybliżać. Na 4 minuty przed końcem dziewiątej zmiany Paweł Proszowski stanął na brzegu Francji. W gotowości na łodzi czekała także Natalia Nikiel, by ewentualnie dokończyć próbę w limicie 60 minut na zmianę.
Liczby i kulisy wyprawy
Temperatura wody wynosiła 19°C, a zawodnicy przepłynęli w sumie około 42 km, czyli dystans maratonu—o 9 km więcej niż standardowa szerokość kanału, ze względu na prądy.
Ważną rolę odegrał rezerwowy Bruno Gabor, który odpowiadał za motywację zespołu. Paweł Rybak przygotowywał izotonik podawany co 20 minut oraz zabezpieczał pływaków mieszanką wazeliny i lanoliny, chroniącą przed wychłodzeniem i poparzeniami od meduz.
Wieloletnie przygotowania
Proces przygotowań trwał 4 lata, z codziennym treningiem oraz przeprawami Hel–Gdynia (20 km) i na Mazurach Okartowo–Ryn (44 km). Zespół hartował się zimą w wodach Sztolni Czarnego Pstrąga (UNESCO). Sukces stanowi zwieńczenie 20 lat historii klubu MKS Park Wodny Tarnowskie Góry.
Co dalej
Po krótkim, pięciodniowym odpoczynku zespół zapowiada start w finale Grand Prix Polski w Pływaniu na Wodach Otwartych w Dąbrowie Górniczej.
„Nothing great is easy” — kapitan Matthew Webb. „Włożyliśmy w to bardzo wiele pracy i serca” — trener Tomasz Pąchalski.
Autor zdjęć: Tomasz Pąchalski
FAQ
Jaki czas osiągnęła sztafeta MKS Park Wodny Tarnowskie Góry?
8 godzin i 56 minut.
Kto zakończył przeprawę, stając na brzegu Francji?
Paweł Proszowski.
Jaka była temperatura wody i dystans?
Woda miała 19°C, a dystans wyniósł około 42 km.
Ile trwały przygotowania do przeprawy?
Cztery lata, z dodatkowymi przeprawami treningowymi i zimowym hartowaniem.



























































Leave a Reply