Przejdź do treści

Nie płynie po rekord. Płynie po marzenie dzieci. Milena Łazarz rzuci wyzwanie Bałtykowi !

Nie płynie po rekord. Płynie po marzenie dzieci. Milena Łazarz rzuci wyzwanie Bałtykowi !
Podziel się tym:

Zbigniew Piątek

Są wyzwania, których nie mierzy się czasem ani miejscem na mecie. Są takie, których wartość liczy się uśmiechem dzieci. Właśnie przed takim wyzwaniem stanie 1 sierpnia Milena Łazarz z UKS Jasień Sucha Beskidzka. 20-letnia pływaczka spróbuje przepłynąć wpław trasę z Gdyni na Hel, aby pomóc wychowankom Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego w Juszczynie.

Na pierwszy rzut oka około 18 kilometrów nie wydaje się dystansem, który budzi respekt u specjalistów od pływania długodystansowego. W rzeczywistości przeprawa przez Zatokę Gdańską jest jednak jednym z najtrudniejszych wyzwań, jakie można podjąć w polskich wodach.

Morze nie wybacza błędów. To nie basen z idealnie spokojną taflą i wyznaczonymi torami. Tutaj pływak musi zmierzyć się z falami, zmieniającym się kierunkiem wiatru, prądami wodnymi, chłodniejszą wodą oraz ograniczoną widocznością. Nawet przy sprzyjającej pogodzie każdy kilometr wymaga ogromnego wysiłku fizycznego i psychicznego. Wystarczy zmiana kierunku wiatru lub wzrost fali, aby tempo gwałtownie spadło, a kilka godzin walki zamieniło się w prawdziwy test charakteru. Wszystko odbywa się pod stałym zabezpieczeniem i przy dokładnym monitorowaniu warunków pogodowych.

Milena doskonale wie, co ją czeka. W ostatnich tygodniach podporządkowała całe przygotowania właśnie temu wyzwaniu. Treningi różnią się od klasycznych przygotowań basenowych – obejmują wielokilometrowe jednostki w wodach otwartych, budowanie wytrzymałości oraz przygotowanie barków do wielogodzinnego wysiłku. Niedawny start w Mistrzostwach Polski Młodzieżowców w Oświęcimiu potraktowała jedynie jako element przygotowań, a nie docelowy start sezonu.

Milena Łazarz

Choć większość kibiców kojarzy Milenę przede wszystkim z pływania basenowego, od pewnego czasu coraz mocniej zaznacza swoją obecność również na wodach otwartych. W czerwcu zdobyła brązowy medal Grand Prix Polski „Srebrne Fale” w kategorii młodzieżowców, a zimą wywalczyła swój pierwszy indywidualny medal mistrzostw Polski na 1500 metrów stylem dowolnym.

Tym razem jednak wynik sportowy schodzi na dalszy plan

Każdy przepłynięty metr ma pomóc zebrać środki na budowę integracyjnej siłowni plenerowej dla wychowanków OREW w Juszczynie. Będzie to miejsce przystosowane również do dzieci poruszających się na wózkach inwalidzkich – przestrzeń, w której rehabilitacja połączy się z zabawą, aktywnością fizyczną i integracją z rówieśnikami.

OREW Juszczyn

OREW w Juszczynie od ponad dwóch dekad wspiera dzieci i młodzież z niepełnosprawnościami, zapewniając im edukację, rehabilitację oraz specjalistyczną terapię. Powstanie siłowni plenerowej pozwoli prowadzić część ćwiczeń na świeżym powietrzu i stworzy miejsce, z którego podopieczni będą mogli korzystać każdego dnia.

Podopieczni OREW Juszczyn

W dniu przeprawy prowadzona będzie oficjalna zbiórka pieniędzy. Każdy będzie mógł dołączyć do akcji, a relację z wyzwania będzie można śledzić na żywo.

Dla Mileny meta na Helu będzie oznaczała zakończenie wielogodzinnej walki z Bałtykiem. Dla dzieci z OREW może być natomiast początkiem zupełnie nowego miejsca – przestrzeni, która każdego dnia będzie pomagała im odzyskiwać sprawność, budować samodzielność i czerpać radość z ruchu.

Bo czasami najpiękniejsze sportowe zwycięstwa nie kończą się medalem. Czasami kończą się uśmiechem dziecka.

Milena trzymamy kciuki za Twój sukces i zachęcamy wszystkich do wsparcia Mileny i jej celu!

Źródło: Sucha24.pl

Zdjęcia: Klub Kibica UKS „Jasień” Sucha Beskidzka

Podziel się tym:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *