Już za 6 dni Gliwice rozbłysną podczas Night & Lights Pucharu Sprintu 2025. Impreza o ugruntowanej renomie w kalendarzu krajowych zawodów pływackich powraca z efektowną oprawą i formułą łączącą sportową rywalizację z widowiskiem.
Rozmowa z organizatorem
O idei wydarzenia i tegorocznej edycji opowiada Mirosław Witkowski, członek Zarządu Śląskiego Okręgowego Związku Pływackiego i główny organizator.
Redakcja: Night & Light ma już swoją renomę i miejsce w kalendarzu zawodów pływackich. Czasami porównywane z uwagi na oprawę z ISL. A to przecież Wy byliście pierwsi. Skąd pomysł i kto był jego inicjatorem?
Mirosław Witkowski: pomysł zrodził się z potrzeby spróbowania czegoś innego w pływaniu. Dewizą, która nam przyświecała na początku było stwierdzenie, że gdy zgasną światła pływanie stanie się widowiskiem. Zastanawialiśmy się przez jakis czas, jak uatrakcyjnić zawody. Zawodów w których ścigamy się systemem eliminacji i finałów, czy też samych serii na czas jest dużo. Wiadomo przyjeżdżamy, posiedzimy, postartujemy, zdobędziemy jakieś medale, ewentualnie puchar i wracamy do domu. Nam zależało na tym, by stworzyć formułę, która zapadnie uczestnikom w pamięć nie tylko pod kątem sportowej rywalizacji, ale też również oprawy. Stąd pomysł w którym poszliśmy w kierunku widowiskowości, uatrakcyjnienia ceremonii medalowej, fajerwerków, ogni i odpowiednio modelowego oświetlenia, co sprawia, że każdy kto ogląda zdjęcia z naszych zawodów wie i rozpozna, że to działo się właśnie u nas w Gliwicach, bo tego typu oprawę ciężko jest znaleźć gdziekolwiek indziej w Polsce podczas zawodów.
Redakcja: kto wobec tego personalnie jest ojcem chrzestnym projektu?
Mirosław Witkowski: jak to się mówi sukces ma wielu ojców. Personalnie to ja jestem osobą, która spina wszystko w całość, dogrywa ekipy. Z niejednego pieca chleb jadłem gdzieś tam w przeszłości i chciałem to swoje doświadczenie i zamiłowanie do widowiska, do koncertów połączyć z pływaniem. Całość przedsięwzięcia to niewątpliwie ciężka praca całego klubu. Wojtek Wiśniowicz, czy Michał Matuszewski są bardzo ważnymi filarami przy organizacji naszego wydarzenia.
Redakcja: bez wątpienia wychodzi Wam to fantastycznie i to już o ile dobrze liczę niemalże od dekady? Dobrze pamiętam, pierwsze N&L Gliwice to rok 2016?
Mirosław Witkowski: wydaje mi się, że tak. Choć tych edycji już trochę było plus przerwy covidowe, ale rzeczywiście wychodzi na to, że w przyszłym roku obchodzić będziemy dziesieciolecie Naszych zawodów.
Redakcja: czyli za rok mamy jubileuszową imprezę! Zapewne już myślicie o szczególnej oprawie. Ale to dopiero za rok. Na co zawodnicy i kibice mogą liczyć w tym roku?
Mirosław Witkowski: to jest tak, że ciężko tę naszą formułę rozbudować, bo doszliśmy, że tak powiem do pewnej ściany finasowo-organizacyjnej. Jesteśmy w XXI wieku i w chwili obecnej ogranicza nas już tylko nasza wyobraźnia i finanse. Przy systemie oświetleń, różnego rodzaju projekcji, które można zastosować na basenie, łącznie z podwodnymi projektorami, czy wizualizacjami 3D możemy wyczarować na basenie magię. Nasze zawody skierowane są do młodszych roczników. Wiadomo, że w starszych rocznikach nikt nie przebije Memoriału Petrusewicza, tak organizacyjnie jak i personalnie. Pływają tam najlepsi nie tylko krajowi, ale także zagraniczni zawodnicy. Wystarczy spojrzeć choćby na tegoroczną listę startową. My tak jak powiedziałem nastawiamy się na młodsze roczniki. Założenie jest takie, by zarazić dzieci chęcią do plywania, dać im możliwość popływania w innych warunkach, dać im namiastkę wielkiej zawodowej imprezy. Wracając do pytania w tym roku na pewno będzie animacja świetlna i pirotechnika, bo to taki Nasz charakterystyczny element. Na pewno będzie jak my to szumnie nazywamy brama prezentacji zawodników w seriach finałowych na telebimie i nagłośnienie również specjalnie ściągnięte na tę imprezę.
Redakcja: jaka formuła obowiązywać będzie w tym roku?
Mirosław Witkowski: blok poranny eliminacyjny, czyli standardowe serie na czas i popołudniowa sesja finałowa. Nie wszystkie roczniki mają możliwość startów we wszystkich konkurencjach finałowych. Jest to podyktowane faktem, że razem z wyścigami sztafetowymi łącznie mamy 48 startów finałowych, co oznacza przeprowadzenie tylu też dekoracji. Nasze zawody umożliwiają zawodnikom ustanawianie nie tylko rekordów życiowych, bo pamiętamy, że i kilka razy rekordy Polski były ustanawiane podczas Naszych zawodów. Każdy uczestnik wyścigu finałowego otrzymuje pamiątkowy dyplom.
Redakcja: Night&Light jest imprezą rangi okręgowej aczkolwiek otwartą dla zawodników z całego kraju. Co powinni wiedzieć zawodnicy wybierający się 18 stycznia do Gliwic?
Marek Witkowski: na pewno nie będzie krótko. Jako organizatorzy robimy wszystko, by zawody możliwie sprawnie przeprowadzić, ale pomimo tego blok finałowy może trwać 3.5 do 4 godzin. Atrakcją naszych zawodów jest dzięki dobrym fotografom możliwość zdobycia pamiątkowego zdjecia które myślę, że w ramce na ścianie każdego zawodnika fajnie wyeksponowane mogą robić wrażenie. Pomimo, że pływamy teoretycznie w ciemnościach to efektowne doświetlenie i żywiołowo dopingująca publiczność niesie zawodników do osiągania bardzo dobrych rezultatów w tym jak już wspomniałem, co miało miejsce podczas drugiej edycji rekordów Polski. Zapraszamy na niesamowity show, zapraszamy na widowisko, zwłaszcza jeśli ktoś lubi dobrą muzykę połączoną z widowiskiem sportowym to właśnie u Nas wszystko to znajdzie.
Informacje dla uczestników
- Data: 18 stycznia 2025
- Miejsce: Gliwice
- Format: poranne eliminacje, popołudniowe finały (ok. 48 startów finałowych)
- Oprawa: animacja świetlna, pirotechnika, brama prezentacji, telebim, dedykowane nagłośnienie
- Udział: młodsze roczniki, ranga okręgowa z otwartą formułą
Szczegóły i listy startowe: livetiming.pl
Autor zdjęć: damian.bachniak.photography / Swimm PL, Gliwice Night&Lights Swim
FAQ
Kiedy i gdzie odbędzie się Night & Lights Puchar Sprintu 2025?
18 stycznia 2025 w Gliwicach.
Jaka będzie formuła zawodów?
Poranne eliminacje i popołudniowa sesja finałowa, łącznie około 48 finałów.
Dla kogo przeznaczone są zawody?
Głównie dla młodszych roczników, w formule otwartej dla zawodników z całego kraju.
Co wyróżnia imprezę na tle innych?
Oprawa: animacje świetlne, pirotechnika, brama prezentacji, telebim i dedykowane nagłośnienie.






































Leave a Reply