Jeśli pierwszy dzień Mistrzostw Polski Open rozbudził apetyt, to środa może zamienić Aquasferę w prawdziwy kocioł !!
Barbara Leśniewska może znów ruszyć po rekord Polski. Dawid Wiekiera i Jan Kałusowski szykują kolejną odsłonę rywalizacji, która od miesięcy elektryzuje krajowy klasyk. Na grzbiecie wraca Ksawery Masiuk, ale czekają na niego rywale gotowi wykorzystać każdy cień słabości.
Drugi dzień MP Open wygląda jak program napisany pod widowisko: młodość kontra doświadczenie, powroty „Amerykanów”, sztafetowe dominacje i kilka finałów, które mogą mieć mistrzowski poziom.
Krótko? Tego dnia naprawdę warto być przy basenie.
Co zobaczymy drugiego dnia MP Open?
200 m stylem dowolnym kobiet
Drugi dzień rozpoczną eliminacje, które mogą postawić wszystkich na nogi już od rana, bo szykuje się „hicior” już na otwarciu dnia.
W centrum uwagi znajdzie się 16-letnia Barbara Leśniewska (UKS GIM 92 Ursynów), która zmierzy się z dużo bardziej doświadczonymi rywalkami: Zuzanną Famulok (AZS AWF Katowice), Wiktorią Guść i Giulią Meucci (obie MKP Szczecin), Klarą Kowalską (KU AZS-UMCS Lublin) oraz wracającą do formy Julią Kulik (KU AZS UW).
Będziemy uważnie obserwować start młodej Warszawianki, która jest faworytką zarówno eliminacji, jak i finału. I szczerze? Spodziewamy się, że jej występ może zostać ozdobiony kolejnym rekordem Polski. U Basi to niemal „gratis w pakiecie”.


200 m stylem dowolnym mężczyzn
Nieobecność absolutnego faworyta tego dystansu – Kamila Sieradzkiego (AZS AWF Katowice) wcale nie odbiera tej konkurencji atrakcyjności, a wręcz przeciwnie.
Na MP przylecieli z USA Jakub Walter (UKP Unia Oświęcim) i Mikołaj Filipiak (KS Barrakuda Gdańsk), którzy mogą rozdawać karty. Mocno liczyć będą się też Maciej Hebel i Michał Pruszyński (oboje AZS AWF Katowice) oraz 18-letni Mateusz Bieńkowski (UKS Żabianka Gdańsk).
To może być jedna z najciekawszych konkurencji dnia. Zwłaszcza że zgłoszono aż 109 zawodników.


50 m stylem klasycznym kobiet
Tu finał może rozegrać się między trzema znakomitymi specjalistkami: Barbarą Mazurkiewicz (KU AZS UW), Dominiką Sztanderą (MKS Juvenia Wrocław) i Ewą Wroną (AZS AWF Katowice).
Wyrównana walka, ogromne doświadczenie i margines błędu praktycznie zerowy.
Nasze wskazanie? Barbara Mazurkiewicz.


50 m stylem klasycznym mężczyzn
Jeśli klasyk, to wiadomo – Dawid Wiekiera (KU AZS Politechniki Opolskiej) kontra Jan Kałusowski (UKS 190 Łódź).
Kolejny rozdział rywalizacji dwóch mistrzów zapowiada się kapitalnie. Zarówno eliminacje, jak i finał powinny dostarczyć emocji.
W grze będą też Jan Gajda (UKS 190 Łódź) oraz Jan Barczyk (UKS Omega Olkusz), który po dużym progresie może sprawić niespodziankę.
A skoro „żabka” rzekomo mało lubiana, to liczba 81 zgłoszonych zawodników mówi coś zupełnie innego.


100 m stylem grzbietowym kobiet
Tutaj faworytką wydaje się być Adela Piskorska (KU AZS-UMCS Lublin), ale konkurencja nie śpi.
Varvara Hlushchenko (UKS G-8 Bielany) jest w świetnej formie i po Swim Open Stockholm 2026 może powalczyć nawet o najwyższe cele. Do tego Paulina Peda (AZS AWF Katowice) i Laura Bernat (KU AZS UW).
My szczególnie będziemy patrzeć na 15-letnią Ewę Leciejewską (UKS Fala Nieporęt), która niemal każdy ważny start ozdabia rekordem Polski.
Ciekawy będzie też występ Gabrieli Król (AZS AWF Katowice) po miesiącach treningu w NC State oraz to, czy Flawia Kamzol (UKS SMS Galicja Kraków) dorzuci swoje trzy grosze do walki o podium.


100 m stylem grzbietowym mężczyzn
Teoretycznie numerem jeden jest Ksawery Masiuk (KU AZS UW), ale jego późny przylot rodzi pytania o dyspozycję, albo raczej czy zmoże go jet lag, czy sobie z tym poradzi?
Aleksander Styś (KU AZS UW), Filip Kosiński (AZS AWF Warszawa), Aleksander Sienkiewicz, Jakub Majerski (oboje AZS AWF Katowice), Olivier Urbaniak (AZS Łódź) i legenda polskiego grzbietu – Radosław Kawęcki (AZS AWF Warszawa).
Nie wskazujemy pewniaka, ale wierzymy w „polskiego Boba Bowmana”, czyli Pawła Wołkowa.
Zgłoszonych: 69 zawodników. Emocje: gwarantowane.


400 m stylem zmiennym kobiet
Trudna konkurencja, tylko 20 zgłoszonych, ale poziom zapowiada się bardzo interesująco.
Faworytką wydaje się Aleksandra Knop (UKS 190 Łódź).
Za nią do medali celować mogą Oliwia Przybylska (KU AZS-UMCS Lublin), Alina Bobrovska (KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski), a być może Gabriela Herbreder (UKS GIM 92 Ursynów), która może pozytywnie zaskoczyć.


400 m stylem zmiennym mężczyzn
Jeśli Filip Suchański (KU AZS-UMCS Lublin) nie odczuje podróży z USA, to powinien być głównym kandydatem do złota.
Groźni będą Erik Major (MKS Park Wodny Tarnowskie Góry), Piotr Tarasiewicz (UKP Polonia Warszawa), Mikołaj Klonowski (ST KP Olimpia Świecie), a my dorzucamy jeszcze Piotra Wiraszkę (UKS GIM 92 Ursynów), który po świetnym występie w Pradze może namieszać.


Sztafety 4×100 m stylem dowolnym kobiet
Wydaje się, że panie z AZS AWF Katowice mogą być poza zasięgiem. Pytanie brzmi nie czy wygrają, ale z jaką przewagą.
Sztafety 4×100 m stylem dowolnym mężczyzn
Scenariusz podobny. AZS AWF Katowice wygląda na głównego faworyta. Pytanie pozostaje tylko jedno: czy dopuszczą kogokolwiek na podium, czy znów zdominują wszystko?
Nasze trzy absolutne „must watch” drugiego dnia:
> Barbara Leśniewska na 200 dowolnym
> Wiekiera vs Kałusowski na 50 klasykiem
> Masiuk i wojna grzbiecistów na 100 metrów
Jeśli pierwszy dzień był rozgrzewką, środa może być już prawdziwym widowiskiem.
Zdjęcia: Rafał Oleksiewicz/PZP, PAP, Łukasz Szeląg, Mateusz Kamiński (plywacka_perspektywa), Weronika Morciszek


















Leave a Reply