Igrzyska XXXIII Olimpiady w Paryżu rozpoczęły się widowiskową ceremonią na Sekwanie. Inauguracja po raz pierwszy w historii odbyła się w pełni poza stadionem, z reprezentacjami płynącymi łodziami i publicznością zgromadzoną na nabrzeżach, dachach i mostach.
Rewolucja formatu i bezpieczeństwo
Ceremonia nawiązywała do symboli rewolucji francuskiej i miała charakter nowatorski – od ekologicznych akcentów, przez podkreślanie różnorodności, po niestandardową reżyserię przestrzeni. Organizatorzy postawili także na absolutną dbałość o bezpieczeństwo, co wiązało się z licznymi kontrolami. Wszystko przebiegło bez incydentów, choć zarówno mieszkańcy, jak i goście odczuwali zmęczenie restrykcjami.
Ulewa nad Sekwaną
Tuż po rozpoczęciu uroczystości nad Paryżem przeszła ulewa, która trwała do końca ceremonii. Wolontariusze rozdawali peleryny przeciwdeszczowe, a gdy ich zabrakło – improwizowane okrycia z worków na śmieci. Artyści kontynuowali występy, w tym akrobacje, i szczęśliwie obyło się bez wypadków.
Akcenty artystyczne i kontrowersje
W części artystycznej mocno wybrzmiały motywy burleski i Moulin Rouge, a także wątki tożsamościowe. Pojawiły się pytania, czy tak szeroka ekspozycja pasuje do sportowej inauguracji. Zabrakło też symbolicznej minuty ciszy dla sportowców poległych w wojnach od Tokio 2020.
Polskim akcentem był Jakub Józef Orliński – kontratenor i b-boy, entuzjastycznie przyjęty przez publiczność. Kulminacją wieczoru okazał się powrót Céline Dion – pierwszy występ od czterech lat, nagrodzony owacją.
Znicz olimpijski i wpadka z flagą
Ogień olimpijski przekazywany był z rąk do rąk wybitnych sportowców, m.in. Michaela Phelpsa i Sereny Williams, by finalnie zapłonąć w balonie, który wzbił się nad Paryżem. Chwilę wcześniej doszło do poważnej wpadki – flaga olimpijska została wciągnięta na maszt do góry nogami. Po ceremonii błąd naprawiono.
Polska delegacja na Sekwanie
W trakcie parady widzowie wypatrywali polskiej barki. Transmisja poświęciła jej jednak minimalną uwagę – Polacy mignęli w obiektywie zabrudzonej kamery zaledwie na ok. dwie sekundy. Na łodzi płynęło około 70 polskich olimpijczyków, w tym m.in. trener Paweł Wołkow, Dominika Sztandera, Paulina Peda, Kacper Stokowski. Wraz z reprezentacją płynął także Dawid Podsiadło, zachęcając do oglądania triathlonu i kibicowania Polakom.
„Mimo wpadki z flagą, deszczu i znikomego czasu antenowego dla Polaków – naprawdę warto było to zobaczyć.”
Na horyzoncie: starty Polaków
Kibicujemy dziś Jankowi Kałusowskiemu oraz polskim sztafetom.
Autor zdjęć: Materiał zdjęciowy — 18 fotografii
FAQ
Gdzie odbyła się ceremonia otwarcia?
Na Sekwanie, poza stadionami i halami.
Jaka była największa wpadka ceremonii?
Wciągnięcie flagi olimpijskiej do góry nogami.
Kto był polskim akcentem artystycznym?
Kontratenor i b-boy Jakub Józef Orliński.
Czy pokazano polską delegację podczas parady?
Tylko na krótki, około dwusekundowy kadr w zabrudzonej kamerze.





























Leave a Reply