Advertisement

„Moim celem na ten sezon były udane starty na rocznikowych Zimowych Mistrzostwach Polski…”!

Podziel się tym:

Rozmowa z Gretą Łukasik z Solne Miasto Wieliczka,  multimedalistką zakończonych niedawno Zimowych Mistrzostw Polski 13-lat, w których zdobyła złoto na 50 m i 100 m stylem grzbietowym
i srebro na 200 m stylem grzbietowym

O początkach i motywacji

Redakcja: Kiedy po raz pierwszy weszłaś na basen i zaczęłaś pływać?

Greta Łukasik: Pierwszy raz kiedy byłam w przedszkolu, na osiedlowej pływalni na Kurdwanowie

Redakcja: Kto zachęcił Cię do trenowania pływania?

Greta Łukasik: Moja starsza siostra Blanka, która już od kilku lat trenowała pływanie. Chcę zaznaczyć, że obie jesteśmy spod znaku ryby!

Redakcja: Co najbardziej lubiłaś w pływaniu, kiedy zaczynałaś?

Greta Łukasik: Najbardziej lubiłam się zamaczać w zimnej wodzie, czułam wtedy ulgę.

Redakcja: Co sprawiło, że wybrałaś właśnie styl grzbietowy?

Greta Łukasik: Pływają tym stylem, mam duży dostęp do tlenu.

Redakcja: Czy pamiętasz swój pierwszy start na zawodach? Jakie to było uczucie?

Greta Łukasik: Tak pamiętam, płynęłam wtedy strzałką na plecach, nie pamiętam dokładnie, ale pewnie byłam wtedy bardzo podekscytowana. Było to w przedszkolu, na zawodach szkółek pływackich.

Redakcja: Czy Twoi rodzice też kiedyś pływali?

Greta Łukasik: Moim rodzice lubią pływać, ale nigdy zawodowo nie pływali. Każde wakacje spędzaliśmy nad wodą.

Redakcja: Jaki był Twój największy cel na ten sezon?

Greta Łukasik: Moim celem na ten sezon były udane starty na rocznikowych Zimowych Mistrzostwach Polski.

Redakcja: Czy masz jakieś rytuały przed startem?

Greta Łukasik: Nie, nie mam żadnych rytuałów przed startem.

Redakcja: Co Cię najbardziej motywuje do ciężkiej pracy na treningach?

Greta Łukasik: Najbardziej motywują mnie przyjaciele, w sekcji mamy zgraną grupę dziewczyn, wzajemnie się wspieramy.

Redakcja: Czy jest jakiś pływak lub pływaczka, którym się inspirujesz?

Greta Łukasik: Tak, moją ulubioną grzbiecistką jest Paulina Peda.

O treningach i przygotowaniach

Redakcja: Ile razy w tygodniu trenujesz pływanie?

Greta Łukasik: Trenuję 8 razy w tygodniu. Mam 6 porannych treningów (6:00 – 7:45) i 2 po południowe.

Redakcja: Jak wygląda typowy dzień treningowy?

Greta Łukasik: Pobudka – trening – szkoła – trening – spanie 🙂

Redakcja: Gdzie najczęściej trenujesz?

Greta Łukasik: Trenuję w klubie “Solne Miasto Wieliczka “, jak sama nazwa wskazuje w Wieliczce.

Redakcja: Z którym trenerem pracujesz na co dzień?

Greta Łukasik: Mam dwóch trenerów: Jakuba Zycha i Wojciecha Kota.

Redakcja: Jak radzisz sobie z codziennymi dojazdami na treningi?

Greta Łukasik: Mam ten komfort, że wożą mnie rodzice, inaczej spóźniłam bym się na lekcje do szkoły.

Redakcja: Czy zdarza Ci się trenować dwa razy dziennie?

Greta Łukasik: Tak, nawet dwa razy w tygodniu.

Redakcja: Czy masz już treningi siłowe, a jak tak, to jak wyglądają?

Greta Łukasik: Tak, mam już treningi siłowe. Treningi są różne, ćwiczymy na siłowni na urządzeniach.

Redakcja: Jakie są Twoje ulubione ćwiczenia w wodzie?

Greta Łukasik: Moim ulubionymi ćwiczeniami jest pływanie pod wodą lub 25 m na czas.

Redakcja: Czy lubisz trenować z klubową grupą rówieśniczek?

Greta Łukasik: Tak, ponieważ jesteśmy bardzo zgraną grupą.

Redakcja: Jaki jest najtrudniejszy element Twojego treningu?

Greta Łukasik: Najcięższe są bardzo długie zadania np. 8×200 m na progu.

O stylach pływackich i rywalizacji

Redakcja: Czy oprócz grzbietu lubisz też pływać innymi stylami?

Greta Łukasik: Najbardziej lubię pływać stylem grzbietowym, ale zdarza mi się pływać delfinem.

Redakcja: Który styl sprawia Ci największą frajdę?

Greta Łukasik: Oczywiście, że grzbiet!

Redakcja: Jak przygotowujesz się mentalnie do ważnych wyścigów?

Greta Łukasik: Pozwalam sobie na stres, ale nie taki, żeby mi przeszkadzał.

Zimowe Mistrzostwa Polski 13 lat

Redakcja: Jak wspominasz swoje starty na Zimowych Mistrzostwach Polski 13 lat?

Greta Łukasik: Atmosfera była sympatyczna, pomimo rywalizacji poznałam nowe koleżanki. Zdobycie trzech medali było dla mnie wielkim sukcesem.

Redakcja: Czy była jakaś chwila podczas tych mistrzostw, która szczególnie utkwiła Ci w pamięci?

Greta Łukasik: Niespodziewany przyjazd taty, który przejechał pół Polski pociągiem i przywiózł dla wszystkich transparenty.

Redakcja: Czy masz już w głowie cele na kolejne mistrzostwa?

Greta Łukasik: Raczej nie, skupiam się na bieżących treningach.

Redakcja: Jak radzisz sobie ze stresem przed startami?

Greta Łukasik: Próbuję się wyciszyć, słuchając muzyki. Najbardziej pomagają mi piosenki Oskara Cymsa, szczególnie utwór “Co noc”.

Redakcja: Jak oceniasz swoje starty na tych Mistrzostwach?

Greta Łukasik: Uważam, że każdy start był udany. Najbardziej jestem zadowolona ze 100 m grzbietem, gdzie rywalizacja była bardzo zacięta do samego końca.

Przyszłość

Redakcja: Co chciałabyś poprawić w swojej pływackiej technice?

Greta Łukasik: Na pewno chciałabym zwiększyć swoją wytrzymałość.

Redakcja: Jak wyglądają Twoje plany startowe na najbliższe miesiące?

Greta Łukasik: Ten sezon będzie inny od wcześniejszych, bo wszystkie zawody będą na basenie 50 metrowym. Muszę się do tego przygotować.

Redakcja: Dziękujemy za rozmowę i dobrych startów w nowym sezonie!

Greta Łukasik: Dziękuję.

Zdjęcia: Stowarzyszenie Solne Miasto Wieliczka, archiwum domowe rodziny Łukasik

Podziel się tym:

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *