Advertisement

„Jeżeli po tylu latach mogę mieć znów swoje 5 minut na arenie międzynarodowej — chcę je w pełni wykorzystać….”

Podziel się tym:

Rozmowa z Kamilem Orwat, reprezentantem Polski na Mistrzostwach Europy w pływaniu lodowym federacji IISA we włoskim Molveno

IISA_P: Bardzo się cieszymy Kamilu że jesteś tu z nami, mamy do Ciebie kilka pytań. Jak zaczęła się Twoja przygoda z pływaniem?

Kamil Orwat: Moja przygoda z pływaniem rozpoczęła się ponad 20 lat temu. Od urodzenia zmagam się z wrodzoną łamliwością kości.
Basen był od zawsze dla mnie najlepszą formą rehabilitacji ponieważ w wodzie pływamy w odciążeniu i dużo trudniej jest się w tym środowisku złamać. W 2002 roku dołączyłem do klubu Start Zielona Góra w którym jestem zawodnikiem do dziś. Byłem przez rok reprezentantem kadry Polski w pływaniu osób niepełnosprawnych biorąc udział w zawodach rangi europejskiej w Niemczech i w Danii.

IISA_P: A co skłoniło Cię do pierwszego wejścia do trochę zimniejszej wody?

Kamil Orwat: Pływanie zimowe zacząłem stosunkowo niedawno kiedy to biorąc udział w letnich zawodach Open Water zostałem zauważony i skutecznie zachęcony do takiej formy pływania przez Krzyśka Kubiaka.
Dość szybko okazało się, że jestem wyjątkowo odporny termicznie jak na początkującego.
Już na moich trzecich zawodach zdobyłem pierwsze miejsce w kategorii open na 100m stylem dowolnym. Następnie podczas kolejnych startów w serii ICE Cup Poland zaliczałem kolejne sukcesy.

IISA_P: Bardzo się cieszymy że tak szybko wsiąknąłeś w nasz piękny sport! Spodziewałeś się że jeszcze w tym roku uda Ci się z powrotem wystartować w barwach naszego kraju?

Kamil Orwat: Zupełnie nie! Gdy dowiedziałem się, że mam realne szanse na wystartowanie na Mistrzostwach Europy w Molveno kilka ładnych godzin byłem w szoku.
Biorąc pod uwagę moje wieloletnie wypływanie na basenie czuję się na tyle pewnie, że postanowiłem podjąć to wyzwanie. Jeżeli po tylu latach mogę mieć znów swoje 5 minut na arenie międzynarodowej to chcę je w pełni wykorzystać i nie zawieść osób, które mi kibicują!

IISA_P: Na pewno ich nie zawiedziesz i dasz z siebie wszystko! Na jakich dystansach będziemy Cię oglądać w najbliższych dniach?

Kamil Orwat: Przede mną kilka wyzwań, a zobaczyć będziecie mnie mogli na następujących dystansach: 50 m i 100 m stylem grzbietowym, 100 m stylem klasycznym, 50 m i 100 m stylem dowolnym, oraz najdłuższy dystans z jakim się zmierzę – 250 m stylem dowolnym. Jutro na rozgrzewkę zaczynam od startu na 50 m stylem grzbietowym. Już nie mogę się doczekać!

IISA_P: Dziękujemy za rozmowę i trzymamy mocno kciuki!

Kamil Orwat: Dziękuję bardzo!

Historia, która zaczęła się od rehabilitacji, a dziś prowadzi na lodowe wody Europy.

Kamil Orwat (1988), to polski parapływak i zawodnik pływania lodowego, reprezentujący klub Start Zielona Góra, z którym związany jest od 2002 roku. Od urodzenia zmaga się z wrodzoną łamliwością kości, a pływanie od ponad 20 lat jest dla niego zarówno formą rehabilitacji, jak i drogą sportowego rozwoju.

Start na Mistrzostwach Europy w pływaniu lodowym federacji IISA dla niego, to nie tylko start, to dowód, że granice istnieją głównie w głowie.

Był reprezentantem Polski w pływaniu osób z niepełnosprawnościami, startując w zawodach międzynarodowych m.in. w Niemczech i Danii. Do pływania zimowego trafił po startach open water, gdzie szybko ujawnił ponadprzeciętną odporność na zimno.

Już podczas trzecich zawodów zwyciężył w kategorii open na 100 m stylem dowolnym, a kolejne starty w cyklu ICE Cup Poland przyniosły następne sukcesy.

W 2026 roku jako pierwszy Polak w historii reprezentuje kraj w kategorii parapływania na Mistrzostwach Europy IISA w Molveno, startując na dystansach: 50 i 100 m grzbietem, 100 m klasycznym, 50 i 100 m dowolnym oraz 250 m dowolnym.

Zdjęcia: IISA – Poland

Podziel się tym:

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *