Szósta odsłona „OMDO” w sezonie 2025/2026 za nami !

Podziel się tym:

„Warszawianka” pękała w szwach, ale dzielnie dała radę !!!

W sobotę (23 maja br.) odbyły się szóste eliminacje ogólnopolskich zawodów pływackich dla dzieci w ramach programu „Od Młodzika do Olimpijczyka” w sezonie 2025/2026. Rywalizacja została rozegrana na 50-metrowej pływalni Warszawianka – Wodny Park przy ul. Merliniego w Warszawie.

To zawody, które bez przesady można określić mianem kultowych. W końcu spora część dzisiejszych reprezentantów Kadry Narodowej Seniorów i Juniorów stawiała swoje pierwsze poważne kroki właśnie na „OMDO”.

Bardzo duża frekwencja i świetna organizacja

Frekwencja na tych zawodach od lat robi ogromne wrażenie i tym razem nie było inaczej. Do udziału zgłoszono aż 738 zawodników (363 dziewczęta i 375 chłopców) reprezentujących 86 klubów z całej Polski.

Określenie „z całej Polski” nie jest tu żadnym sloganem. Na trybunach i w strefie zawodników można było zobaczyć klubowe dresy oraz koszulki ekip zarówno z zachodnich, jak i wschodnich regionów kraju. To właśnie między innymi dzięki takiej różnorodności „OMDO” od lat pozostaje jednym z najważniejszych cykli zawodów dziecięcych w polskim pływaniu.

Sobotnie zmagania zostały podzielone na dwa bloki:

> przedpołudniowy dla roczników 2015, 2016 i 2017, które rywalizowały na dystansach 50 m stylem dowolnym, klasycznym i grzbietowym (2016–2017), a także 100 m stylem dowolnym, klasycznym i grzbietowym oraz 200 m stylem zmiennym (2015). Dla wszystkich roczników rozegrano również 50 m stylem motylkowym.

> popołudniowy dla roczników 2012, 2013 i 2014, które zmagały się na dystansach 100 m stylem dowolnym, klasycznym, grzbietowym i motylkowym, a także na 200 m stylem dowolnym i zmiennym.

Dzięki takiej organizacji, mimo ogromnej liczby zgłoszonych zawodników, dało się jeszcze znaleźć wolne miejsce na widowni.

Na wyróżnienie zasługują również służby porządkowe „Warszawianki”. Przez cały dzień ekipa techniczna dbała o bezpieczeństwo i czystość wokół niecek basenowych oraz na ciągach komunikacyjnych. Przy takiej liczbie uczestników i kibiców nie było to łatwe zadanie, a mimo to obiekt do końca zawodów prezentował się bardzo dobrze.

W trakcie obu bloków nie brakowało emocji. Tam, gdzie rywalizują młodzi zawodnicy, zawsze jest walka do ostatnich metrów, a każdy start ma dla nich rangę małego finału olimpijskiego. Do tego dochodzą rodzice i bliscy, którzy potrafią stworzyć atmosferę przypominającą najgorętsze sportowe areny.

Kto z zawodników „odcisnął piętno”

Wśród setek startów można było zauważyć zawodników, którzy wyraźnie odcisnęli swoje piętno na szóstej odsłonie „OMDO”.

Jedną z takich zawodniczek była bez wątpienia Zuzanna Puchacz (2013) z KS „OLIMPIA” Lublin. Pokazała imponującą wszechstronność, wygrywając 200 m stylem zmiennym, a także 100 m i 200 m stylem dowolnym oraz 100 m stylem motylkowym, dzięki czemu została najskuteczniejszą multimedalistką zawodów. Jej start na 100 m stylem dowolnym został dodatkowo najwyżej wypunktowanym wynikiem całych zawodów — 626 pkt za rezultat 1:00.44.

W grupie młodszych dziewcząt po raz kolejny świetnie zaprezentowała się Julia Fąferek (2015) z TUREKin pływa. Na początku rywalizacji przegrała jeszcze 100 m stylem dowolnym z Lilianną Gut (2015) z MKS Piaseczno, jednak później nie pozostawiła rywalkom żadnych złudzeń na 50 m stylem motylkowym, 100 m stylem grzbietowym oraz przede wszystkim na 200 m stylem zmiennym. W tej konkurencji pokazała fenomenalną wszechstronność, kończąc wyścig z bardzo mocnym czasem 2:37.78. O jej przewadze najlepiej świadczy fakt, że druga na mecie Helena Czech (2015) z UKS Pingwiny uzyskała rezultat 2:54.55.

Wśród najmłodszych zawodniczek błysnęła Hanna Kowalska (2017) z KP Nemo Lipno, która wywalczyła trzy złote i jeden srebrny medal. Wrażenie robiła nie tylko liczba medali, ale przede wszystkim styl, w jakim je zdobywała. Na 50 m stylem motylkowym zdecydowanie zdominowała rywalizację, podobnie jak na 50 m stylem grzbietowym i dowolnym. Jedynie w stylu klasycznym musiała uznać wyższość Marii Marek z UKS G-8 Bielany Warszawa.

Wśród chłopców bardzo mocno zaprezentował się Ksawery Wiśniewski (2012) z Grudziądzkiego KP „Orka”. Zdobył trzy złote medale, a jego rezultat na 100 m stylem dowolnym był najlepiej punktowanym wynikiem zawodów wśród chłopców — 572 pkt za czas 55.87. Ksawery dominował zarówno w wyścigach kraulowych, jak i na 100 m stylem motylkowym czy 200 m stylem zmiennym.

W młodszej kategorii chłopców świetnie spisał się Jan Pierzyński (2015) ze Stowarzyszenia Sportowego Nautilus Brzeziny. Wyjechał z Warszawy z dwoma złotymi i dwoma srebrnymi medalami. Zwyciężył na 100 m stylem dowolnym i 200 m stylem zmiennym, a srebrne medale zdobył na 50 m stylem motylkowym i 100 m stylem grzbietowym.

W gronie najmłodszych bardzo dobrze zaprezentował się Dylan Utrata (2016) z UKS 3 Wodnik Wolsztyn. W efektownym stylu wygrał 50 m stylem grzbietowym, a na 50 m stylem dowolnym stoczył kapitalny pojedynek z Filipem Kapralskim (2016) z KS „OLIMPIA” Lublin, wygrywając o zaledwie 0.04 s. Na 50 m stylem motylkowym musiał natomiast uznać wyższość Jakuba Jankowskiego (2016) z UKP „TORPEDA” Oleśnica.

Na duży plus można również zapisać starty Filipa Fąferka (2013) z TUREKin pływa. Zawodnik stoczył bardzo ciekawą walkę ze starszymi rywalami na 200 m stylem dowolnym, wygrywając jednocześnie swoją kategorię rocznikową. Klasą samą w sobie był jednak jego start na 100 m stylem grzbietowym, gdzie zwyciężył z wyraźną przewagą nad konkurencją.

Kto zostanie przyszłym Olimpijczykiem?

Historia „OMDO” wielokrotnie pokazywała już, że tego typu zawody są miejscem narodzin przyszłych gwiazd polskiego pływania. Oczywiście dziś byłoby nierozsądne wskazywać, kto za kilka lat stanie na podium seniorskich mistrzostw Polski czy imprez międzynarodowych. Kariery sportowe młodych zawodników rozwijają się bardzo różnie.

Jedno jest jednak pewne — „Od Młodzika do Olimpijczyka” mimo upływu lat nadal trzyma bardzo wysoki poziom organizacyjny i sportowy. A patrząc na emocje, frekwencję i zaangażowanie młodych zawodników, można odnieść wrażenie, że dla wielu dzieci właśnie tutaj zaczynają się największe sportowe marzenia.

Zdjęcia: Marcin.biz | Marcin Selerski/OMDO

Podziel się tym:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *