Zbigniew Piątek
Przed nami trzeci dzień Mistrzostw Europy w pływaniu w Paryżu. W środę, 12 sierpnia, w Olympic Aquatics Centre czeka nas wyjątkowo intensywny polski poranek. Biało-czerwoni wystąpią w pięciu konkurencjach indywidualnych, a na zakończenie eliminacji do walki ruszy kobieca sztafeta 4 × 100 m stylem dowolnym.
Łącznie czeka nas 13 indywidualnych polskich startów oraz sztafeta. Szczególnie interesująco zapowiadają się 100 m motylkiem mężczyzn i 50 m grzbietowym kobiet, gdzie wystawiamy po czterech zawodników.
Mocno wyglądają również 200 m klasycznym mężczyzn oraz 400 m zmiennym kobiet. W tej ostatniej konkurencji nie ma półfinałów – trzeba od razu znaleźć się w najlepszej ósemce.
200 m dowolnym – Zuzanna Famulok sama przeciw mocnej stawce
Pierwszą konkurencją środowego poranka będzie 200 m stylem dowolnym kobiet.
Polskę reprezentować będzie:
Zuzanna Famulok – 1:58.95
Jej czas zgłoszenia 1:58.95 stawia ją w gronie zawodniczek, które muszą już rano pokazać pływanie bardzo bliskie swoich możliwości.
Stawka jest mocna. Wśród rywalek są m.in. Freya Colbert (1:54.34), Barbora Seemanova (1:55.20), Nikolett Padar (1:56.03) czy Marrit Steenbergen (1:56.02).
Dla Famulok pierwszym celem będzie oczywiście awans do półfinału.

Czterech Polaków na 100 m motylkiem!
Jedna z najbardziej interesujących dla nas konkurencji trzeciego dnia.
Na 100 m stylem motylkowym mężczyzn wystąpi aż czterech biało-czerwonych:
Jakub Majerski – 51.35
Ksawery Masiuk – 51.67
Adrian Jaśkiewicz – 52.13
Mateusz Chowaniec – 52.26
Najmocniejszym czasem legitymuje się Jakub Majerski i właśnie z jego występem można wiązać największe nadzieje.
Majerski i Masiuk znaleźli się razem w 6. serii. Majerski popłynie na torze 2, Masiuk na torze 7. W tej samej serii zobaczymy m.in. Noè Pontiego, Huberta Kósa i Lucę Armbrustera.
Przy czterech reprezentantach mamy prawo oczekiwać przynajmniej kilku Polaków walczących o najlepszą szesnastkę.
Szczególnie ciekawy będzie start Masiuka. 100 m motylkiem nie jest konkurencją, z którą kojarzymy go najmocniej, ale 51.67 pokazuje, że również tutaj może być bardzo groźny.

Cztery Polki na 50 m grzbietowym
Chwilę później kolejne mocne polskie uderzenie.
Na 50 m stylem grzbietowym kobiet wystąpią:
Adela Piskorska – 28.09
Varvara Hlushchenko – 28.14
Zofia Kowalska-Frączek – 28.17
Ewa Leciejewska – 28.91
Różnica pomiędzy trzema najlepszymi Polkami wynosi zaledwie 0.08 s.
Najwyżej z Polek na liście startowej znajduje się Piskorska. Za nią są Hlushchenko i Kowalska-Frączek – ich czasy 28.09, 28.14 i 28.17 lokują całą trójkę w zwartej grupie zawodniczek walczących o kolejną rundę.
Na 50 metrów nie ma jednak miejsca na poprawki. Jeden słabszy start, gorsze wyjście spod wody albo niedokładny finisz może kosztować kilka miejsc.
Trzy Polki w półfinale? Przy dobrym pływaniu taki scenariusz jest możliwy.

Kałusowski i Wiekiera na 200 m klasycznym
Bardzo ciekawie wygląda również polska obsada 200 m stylem klasycznym mężczyzn.
Jan Kałusowski – 2:10.19
Dawid Wiekiera – 2:10.54
Różnica pomiędzy Polakami wynosi zaledwie 0.35 s.
Kałusowski ma już w Paryżu za sobą półfinał 100 m klasycznym, gdzie uzyskał 59.89. Teraz przechodzi na dystans, na którym w przeszłości odnosił duże sukcesy.
Dla Wekiery to natomiast okazja do poprawienia wrażeń po setce. Pierwszego dnia 1:00.23 dało mu 20. miejsce i nie wystarczyło do awansu.
Na 200 metrów obaj rozpoczynają jednak nową rywalizację.
Przy czasach 2:10.19 i 2:10.54 obaj powinni realnie myśleć o walce o półfinał.

Knop i Kozan – tutaj od razu walczy się o finał
Jedną z najważniejszych dla nas konkurencji środowego poranka może być 400 m stylem zmiennym kobiet.
Polskę reprezentują:
Aleksandra Knop – 4:41.07
Justina Kozan – 4:41.57
I tutaj sytuacja jest zupełnie inna niż na dystansach 50, 100 czy 200 metrów.
Nie ma półfinału.
Z eliminacji trzeba wejść bezpośrednio do najlepszej ósemki.
Oficjalna lista OMEGA liczy zaledwie 14 zawodniczek, podzielonych na dwie serie. Knop wystąpi w pierwszej – na torze 6, a Kozan w drugiej – na torze 2.
Czasy Polek plasują je w środku bardzo interesującej stawki. Najszybsze zgłoszenia mają Amalie Smith – 4:35.18 i Ellen Walshe – 4:35.32. Dalej znajdują się m.in. Vivien Jackl – 4:37.47, Alba Vazquez Ruiz – 4:38.16 czy Noelle Benkler – 4:39.01.
Dla Knop i Kozan zadanie jest jasne:
rano trzeba znaleźć się w ósemce.
Tutaj nie będzie drugiej szansy w półfinale.

Na koniec kobieca sztafeta 4 × 100 m dowolnym
Ostatnim polskim akcentem poranka będzie 4 × 100 m stylem dowolnym kobiet.
POLSKA
Cel jest oczywisty – najlepsza ósemka i finał.
Po siódmym miejscu kobiecej sztafety 4 × 200 m dowolnym pierwszego dnia oraz ósmym miejscu sztafety mieszanej 4 × 100 m zmiennym drugiego dnia Polacy mają już w Paryżu dwa finały konkurencji drużynowych.
W środę może dojść trzeci.
13 startów indywidualnych. Gdzie szukać największych szans?
Trzeci dzień zapowiada się jako najbardziej intensywny z dotychczasowych.
Największe oczekiwania można wiązać z Majerskim na 100 m motylkiem, Piskorską na sprinterskim grzbiecie oraz Knop i Kozan na 400 m zmiennym. W tej ostatniej konkurencji już rano będzie toczyła się bezpośrednia walka o finał.

Ale środa może również przynieść niespodzianki.
Masiuk ma bardzo mocne 51.67 na 100 m motylkiem. Hlushchenko i Kowalska-Frączek dzielą od Piskorskiej pojedyncze setne. Kałusowski i Wiekiera mają czasy pozwalające realnie atakować półfinał.
Trzeci dzień Mistrzostw Europy może być więc najbardziej „biało-czerwonym” porankiem w Paryżu.
Pierwszy start już o 9:30
13 indywidualnych szans. Jedna sztafeta. I jedno zadanie – wrócić wieczorem do Olympic Aquatics Centre w jak najliczniejszym składzie.
➡️: wklejamy wczorajszy półfinał na 100 m stylem klasycznym z Dominiką Sztanderą, w którym zajęła finalnie 10. miejsce.
Zdjęcia: Rafał Oleksiewicz/PZP
Film: TVP Sport











Dodaj komentarz