Ewa Janowicz – Laryś
Pięć złotych, sześć srebrnych i cztery brązowe medale – to dorobek reprezentantów Polski po pierwszych trzech dniach pływackich Mistrzostw Europy Masters w słowackim Šamorín. Biało-czerwoni nie tylko regularnie stają na podium, ale również poprawiają rekordy Polski. Jednym z bohaterów pierwszej części zawodów jest Leszek Madej, który ma już na koncie trzy medale, w tym złoto i rekord mistrzostw Europy Masters.
Tegoroczne European Aquatics Masters Championships mają wyjątkowy charakter. Po raz pierwszy mistrzostwa organizowane są w formule obejmującej trzy miasta w dwóch krajach – Šamorín i Bratysławę na Słowacji oraz Graz w Austrii. W programie znalazło się pięć dyscyplin: pływanie, pływanie na wodach otwartych, pływanie artystyczne, skoki do wody oraz piłka wodna.
Pływacy rywalizują od 18 do 24 sierpnia w kompleksie x-bionic® sphere w Šamorín. Do ich dyspozycji jest m.in. odkryty 50-metrowy basen olimpijski oraz 25-metrowy basen kryty. Sam kompleks od 2016 roku ma status słowackiego Olympic Training Center.
Skala zawodów jest imponująca. Według informacji niemieckiego Bayerischer Schwimmverband do siedmiodniowej rywalizacji pływackiej zgłoszono 2342 zawodników.
W Šamorín startują zawodnicy w kategoriach od 20–24 lat, a następnie w kolejnych pięcioletnich przedziałach wiekowych. Oficjalne minima kwalifikacyjne European Aquatics obejmują już kategorię 20–24.
A Polacy od początku pokazują, że przyjechali na Słowację nie tylko po sportową przygodę.

Pierwszy dzień – Madej i Kaczmarek otwierają medalowy licznik
Pierwszego dnia rozegrano wyścigi na 800 m stylem dowolnym kobiet i mężczyzn.
Wśród pań wystartowały 164 zawodniczki z 25 krajów. Padły trzy rekordy mistrzostw, a najszybsza była Niemka Alisa Fatum-Böker, która w kategorii 30–34 lata uzyskała 9:18.63.
U mężczyzn rywalizowało 126 zawodników z 26 państw, a najlepszy wynik całej konkurencji uzyskał Lukas Bucker z Niemiec. Czas 8:24.40 oznaczał jednocześnie rekord świata, rekord Europy i rekord mistrzostw w kategorii 25–29 lat.
Polacy rozpoczęli mistrzostwa od dwóch medali.
Leszek Madej z Warsaw Masters Team wywalczył srebro na 800 m stylem dowolnym w kategorii 65–69 lat. Uzyskał 10:37.50, a od złotego medalu dzieliło go zaledwie 1,92 sekundy.
Na podium stanął również Stanisław Kaczmarek z Deszczno Tigers, który czasem 10:03.24 zdobył brąz w kategorii 45–49 lat.
Wystartował także Przemysław Mendyk z MUKS Gilus Gilowice, zajmując 14. miejsce z wynikiem 10:39.04.
Wśród Polek Dominika Michalik z BSP Masters Białystok była dziewiąta w kategorii 45–49 lat (11:20.34), a Izabela Wypych-Staszewska z MUKS Zgierz zajęła 10. miejsce w kategorii 55–59 lat (13:39.29).
Był to jednak dopiero początek.

Drugi dzień – siedem polskich medali
19 sierpnia Polacy zdecydowanie przyspieszyli. Rywalizacja na 200 m stylem dowolnym i 200 m stylem zmiennym przyniosła biało-czerwonym aż siedem medali – dwa złote, dwa srebrne i trzy brązowe.
Na 200 m stylem dowolnym ponownie świetnie spisał się Leszek Madej. W kategorii 65–69 lat uzyskał 2:19.76 i zdobył swój drugi srebrny medal mistrzostw. Do zwycięstwa zabrakło mu tylko 1,99 s.
Srebro zdobył również Rafał Skośkiewicz z Warsaw Masters Team, który w kategorii 60–64 lata uzyskał 2:16.59.
Co istotne, rezultaty Madeja i Skośkiewicza były nowymi rekordami Polski Masters w ich kategoriach wiekowych.
Do męskich sukcesów dołączyła Agnieszka Gajdowska z Water Squad, zdobywając brąz na 200 m stylem dowolnym w kategorii 30–34 lata. Uzyskała bardzo dobry czas 2:12.27.
Jeszcze więcej powodów do radości przyniosło 200 m stylem zmiennym.
Leszek Madej tym razem nie pozostawił rywalom szans. Wygrał kategorię 65–69 lat z wynikiem 2:40.81, zdobywając złoto i ustanawiając rekord mistrzostw – CR.
Po dwóch dniach zawodnik Warsaw Masters Team miał więc już komplet trzech medali: złoty i dwa srebrne.
Drugie polskie złoto na 200 m zmiennym wywalczył Sławomir Formas z MUKS Gilus Gilowice, zwyciężając kategorię 55–59 lat wynikiem 2:24.73.
Brąz przypadł Oskarowi Gawronowi z Fundacji KS Swim Power, który w kategorii 25–29 lat uzyskał 2:15.07.
Na podium stanęła również Magdalena Kaczmarek z Deszczno Tigers. Czas 2:32.30 dał jej brąz w kategorii 30–34 lata. Tuż za nią, z wynikiem 2:32.95, finiszowała Dominika Sasin z Water Squad.
Bilans drugiego dnia: siedem medali.

Trzeci dzień – złota Wiśniewskiej, Formasa i Mikicina
20 sierpnia rozegrano 100 m stylem klasycznym, 50 m stylem grzbietowym oraz kobiece 400 m stylem zmiennym. Wyścigi mężczyzn na 400 m zmiennym zostały z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych przeniesione na następny dzień. Rywalizacja pływacka odbywa się bowiem na odkrytym 50-metrowym basenie x-bionic® sphere.
I znów mieliśmy wiele powodów do radości.
Na 100 m stylem klasycznym kobiet Natalia Wiśniewska z KS Warta Poznań została mistrzynią Europy Masters w kategorii 25–29 lat. Uzyskała 1:13.67 i jednocześnie ustanowiła rekord Polski.
Srebrny medal w kategorii 30–34 lata wywalczyła Weronika Paluszek z KS Feel The Water – 1:13.31.
Wśród mężczyzn po kolejne złoto sięgnął Sławomir Formas. Zawodnik MUKS Gilus Gilowice wygrał kategorię 55–59 lat wynikiem 1:09.64.
Formas ma zresztą bardzo bogatą historię startów w Masters. Już podczas Mistrzostw Europy Masters w Rzymie w 2022 roku zdobywał złote medale, a na krajowych pływalniach wielokrotnie ustanawiał rekordy Polski.

Mikicin najszybszy ze wszystkich
Jednym z najmocniejszych polskich akcentów trzeciego dnia był występ Mirosława Miłosza Mikicina z Water Squad na 50 m stylem grzbietowym.
Polak wygrał kategorię 30–34 lata wynikiem 27.13, ustanawiając rekord Polski. Co więcej, był to najlepszy czas spośród wszystkich zawodników startujących na tym dystansie, bez względu na kategorię wiekową.
Na tym polskie sukcesy się nie skończyły.
Zdzisław Sypiński z SPS Masters Avia Świdnik zdobył srebro w kategorii 70–74 lata z wynikiem 38.65, a Paweł Bucki z CSiR MOS Dąbrowa Górnicza został wicemistrzem Europy w kategorii 40–44 lata, uzyskując 29.67.
Warto też odnotować czwarte miejsce Martyny Kośli z Warsaw Masters Team na 50 m stylem grzbietowym kobiet w kategorii 30–34 lata.

Rekord Polski Magdaleny Kaczmarek
Trzeci dzień kończyła rywalizacja kobiet na wymagającym dystansie 400 m stylem zmiennym.
Magdalena Kaczmarek z Deszczno Tigers, która dzień wcześniej zdobyła brąz na 200 m zmiennym, tym razem zajęła szóste miejsce w kategorii 30–34 lata. Wynik 5:31.73 oznaczał jednak nowy rekord Polski.
Blisko podium znalazła się także Izabela Wypych-Staszewska z MUKS Zgierz, która z czasem 7:15.56 zajęła czwarte miejsce w kategorii 55–59 lat.

15 medali po trzech dniach
Bilans polskich Mastersów po trzech dniach rywalizacji robi wrażenie:
🥇 5 złotych medali
🥈 6 srebrnych medali
🥉 4 brązowe medale
Łącznie to już 15 miejsc na podium.
Do tego dochodzą rekordy Polski, rekord mistrzostw Leszka Madeja oraz wiele miejsc w ścisłej czołówce swoich kategorii wiekowych.
Madej po trzech dniach ma już trzy medale – złoty i dwa srebrne. Sławomir Formas dwukrotnie stawał na najwyższym stopniu podium. Mistrzami Europy zostali również Natalia Wiśniewska i Mirosław Miłosz Mikicin.
Ale w Mastersach suche liczby nie mówią wszystkiego.
Na jednym obiekcie rywalizują zawodnicy mający niewiele ponad 20 lat i pływacy, którzy przekroczyli dziewięćdziesiątkę. Są rekordziści świata, byli zawodnicy wyczynowi, ale również ludzie, dla których pływanie stało się sposobem na pozostanie aktywnym, sportową pasją i częścią życia na wiele kolejnych dekad.
Tegoroczne mistrzostwa mają zresztą szczególny wymiar. European Aquatics po raz pierwszy organizuje je jako samodzielną imprezę, niezależną od seniorskich mistrzostw Europy. Po raz pierwszy tak mocno otwarto je również na zawodników z niepełnosprawnościami.
To pokazuje coś, o czym w sporcie wyczynowym czasem zapominamy: pływanie nie kończy się wraz z ostatnim startem w kategorii juniora czy seniora. Może pozostać częścią życia przez następnych 20, 40, a nawet 60 lat.
Polscy Mastersi w Šamorín pokazują to w najlepszy możliwy sposób.
A mistrzostwa jeszcze się nie skończyły.
Rywalizacja pływacka potrwa do 24 sierpnia, a później część zawodników przeniesie się na wodę otwartą. Zmagania open water zaplanowano w Šamorín na 26–28 sierpnia.
Po pierwszych trzech dniach możemy powiedzieć jedno: polscy Mastersi mają bardzo udane mistrzostwa Europy.
Gratulujemy wszystkim reprezentantom Polski – nie tylko medalistom i rekordzistom. Trzymamy kciuki za kolejne starty i kolejne dobre wiadomości ze Šamorín!
Zdjęcia: Pływanie Masters Polska












Dodaj komentarz