Advertisement

Podsumowujemy Mistrzostwa Europy w Lublinie. Analiza startów Polaków na Mistrzostwach  (cz. III)

Podziel się tym:

W którym miejscu jest dzisiaj kadra żeńska?

1. Styl dowolny – kobiety

50 m dowolnym – polska super specjalność na światowym poziomie

> Kasia Wasick zademonstrowała świetną i równą formę. Eliminacje – 23.47 (2), półfinał – 23.30 (1) i finał – 23.20 (1).

Popłynęła nieznacznie wolniej własnego od Rekordu Polski – 23.10 i trochę wolniej od wyśrubowanego Rekordu Świata Gretchen Walsch (USA) – 22.83.

Do półfinału weszła ponadto Kornelia Fiedkiewicz z 24.07 (9), w półfinale 14 (24.12)

W tle:

> Julia Maik 27 (24.75)

Wniosek:

Kobiecy sprint mamy na bardzo dobrym światowym poziomie, z wielkimi możliwościami medalowymi. Nie grozi, aby z chwilą odejścia Kasi Wasick, powstała „dziura” pokoleniowa, bo świetnie sobie radzi na tym dystansie Kornelia Fiedkiewicz, również ma szansę dojść do dobrego poziomu Julia Maik.

100 m dowolnym – jest dobry europejski poziom półfinałowy, ale może być znacznie lepiej

> Eliminacje Kornelia Fiedkiewicz – 53.00 (13), półfinał  – 52.68 (10), pokazała poziom „dobrego półfinalisty ME, ale jeszcze nie realnego pretendenta do podium – złoto 50.42 (Steenbergen).

W tle:

> Barbara Leśniewska – 54.29 (35. Miejsce), Julia Maik – 54.90 (39)

Rekord Polski (51.44 Kasi Wasick.) z 2021 niepobity, a Rekord Świata 50.19 (Douglass) to dla naszych pań wciąż dość odległa bajka.

Wniosek:

Kornelia Fiedkiewicz ma duże szanse, przy swoich wielkich możliwościach dojść do rekordu kraju, co sugeruje, że poziom krajowego sprintu rośnie, choć dystans do ścisłej czołówki jest bardzo duży, to uważamy, że Kornelia Fiedkiewicz jest w stanie do tej czołówki dojść. Najważniejsze jest jeszcze to, że Barbara Leśniewska, jeśli utrzyma swój bardzo wysoki progres, to już za chwilę będzie na dobrym poziomie europejskim.

_ _ _

200 m dowolnym – wielki krok w kierunku Europy, a może za kilka lat i ….

Justin Kozan, eliminacje – 1.56.16 (15), półfinał – 1:54.52 (8), finał – 1:54.26 (6) i pobity mocno zaśniedziały Rekord Polski Otylii Jędrzejczak (1:54.39) z 2006 roku!

Pomimo wymazania Rekordu Jędrzejczak, do zwycięzcy (1:50,33, Steenbergen) zabrakło bardzo dużo, bo 4s, a do światowego rekordu (1:50,11, Haughey) podobna odległość czasowa.

W tle:

> Barbara Leśniewska w eliminacjach 24 (1:57.37) i wyrównany Rekord Polski 15 latków.

Wniosek:

200 m stylem dowolnym wbrew pozorom ma potencjał. Justin Kozan ma szansę przebić się do europejskiej ścisłej czołówki. Patrząc na poczynania Leśniewskiej i jej wielki progres, to ona ma potencjał i szansę, aby wejść do światowej czołówki.

_ _ _

Długie dystanse dowolnym – kobiety

400 m dowolnym – Pustynia Błędowska, albo nawet chwilowo Rów Mariański

Wydawało się, że Aleksandra Polańska będzie tą, która zagości w europejskiej czołówce. Niestety Polańskiej nie ma, a Wiktoria Guść nie jest wciąż gotowa do nawiązania walki o półfinały na tym dystansie..

W Lublinie wygrała Gose (GER) z czasem 3:56.90, Rekord Polski ustanowiony przez Polańska w roku 2020 wynosi 4:02.68, a to mniej więcej pokazuje gdzie jesteśmy w Europie, bo świecie chwilowo nawet nie mamy co marzyć – 3:50.25 (McIntosh).

Wniosek:

To bardzo ciężki dystans, jeśli chcemy dogonić choć Europę, to musimy mocno zainwestować w młodzieź, której nam wbrew pozorom na długich dystansach nie brakuje.

_ _ _

800 m dowolnym – bez szaleństw

Klaudia Tarasiewicz, eliminacje – 8:31.58 (14).

Jeśli wziąć pod uwagę wynik złotej medalistki z Lublina na tym dystansie – Isabel Gose (GER) – 8:01.80, a Rekord Polski Pauliny Piechoty z 2020 – 8:18.62, który wciąż jest niezagrożony, to mniej więcej widać skalę problemu. Bo o poziomie światowym, to trudno nawet marzyć – 7:57.42 (Ledecky).

_ _ _

1500 m dowolnym – podobnie, jak na 800 metrach

Klaudia Tarasiewicz, eliminacje – 16:25.11 (17)

Podobnie, jak w przypadku 800 m, dystans pomiędzy Polską, a Europą jest znaczący, a między czołówką światową ogromny. Wygrała w Lublinie Simone Quadarella (ITA) – 15:29.93. Rekord Świata, to 15:08.24 (Ledecky), a Rekord Polski Pauliny Piechoty z 2020 roku, to 15:52.72.

Wniosek z długich dystansów:

Tak, jak wśród mężczyzn – Polska nie ma jeszcze zawodnika na europejskie podium długimi kraulami, mamy jednak juniorki młodsze (Natalia Duda, Julia Bomba, Nina Rózga, Nikiel Emilia), które sygnalizują, że mają w tym kierunku i talent i potencjał. Mamy świetnych trenerów w długich dystansach, tak więc nie zmarnujmy szansy.

2. Styl grzbietowy – kobiety

50 m grzbietowym – mamy dobry potencjał, pod warunkiem że jest zdrowy

> Adela Piskorska, eliminacje 27.27 (16), półfinał 27.44 (16)

Mistrzyni Europy Sara Curtis – 25.49, Rekord Świata Regan Smith – 25.23.

Ważny kontekst: Adela Piskorska wystartował na Mistrzostwach Europy nie do końca wyleczona, stąd jej wyniki na ME trudno oceniać

Wnioski z żeńskiego grzbietu zsumujemy razem

_ _ _

100 m grzbietowym – podobnie, jak na 50 m

> Adela Piskorska, eliminacje – 58.91 (12), półfinał – 57.89 (10)

Mistrzyni Europy Lauren Cox (56.51), Rekord Świata 50.42 (Regan Smith)

Wnioski z żeńskiego grzbietu zsumujemy razem

_ _ _

200 m grzbietowym – kolejny finał Adeli Piskorskiej

> Adela Piskorska, eliminacje 2:07.53 (8), półfinał 2:05.85 (7), finał – 2:06.29 (8),

> Aleksandra Knop, eliminacje 2:10.11 (14), półfinał – 2:09.88 (13)

Mistrzyni Europy Carmen Weiler Sastre (2:01.66), Rekord Świata 1:58.04 (Regan Smith)

Wnioski z żeńskiego grzbietu:

Mistrzostwa Europy pokazały, że jeśli chodzi o polski żeński grzbiet, to jest w tej chwili mocno ubogo. Piskorska, jeśli tylko jest zdrowa, to poziom europejskiej czołówki. Tyle, że w przeciwieństwie do męskiego grzbietu, na tę chwile oprócz Piskorskiej jest jeszcze Paulina Peda na 50 m i 100 m, a na 200 m jest Aleksandra Knop i Laura Bernat. I na tę chwilę, to koniec. Światowa czołówka, to w tej chwili poziom nieosiągalny.

3. Styl klasyczny – kobiety

Zupełnie inaczej, jak w przypadku mężczyzn, wygląda sytuacja żeńskim klasyku

50 m klasycznym – mamy przyzwoite klasyczne wojowniczki

> Dominka Sztandera, eliminacje – 29.82 (6), półfinały – 29.48 (4), finał – 29.82 (8),

> Barbara Mazurkiewicz, eliminacje – 29.93 (8),półfinały – 29.77 (9).

Złoto wygrała Eneli Jefimowa (28.81), Rekord Świata, to 28.37 (Rūta Meilutytė)

Wnioski:

Widać dobrze wykonaną pracę w żeńskim klasyku. Dominika Sztandera, to solidna europejska czołówka, tak samo Barbara Mazurkiewicz. Do światowej czołówki jest wciąż sporo, ale na europejskim podwórku możemy walczyć skutecznie o finały.

_ _ _

100 m klasycznym – liczymy się w europejskiej stawce, ale medale są wciąż poza naszym zasięgiem.

> Dominka Sztandera, eliminacje – 1:04.74 (4), półfinały – 1:04.19 (6), finał – 1:03.97 (5) i Rekord Polski w Open,

> Barbara Mazurkiewicz, eliminacje – 1:05.58 (11),półfinały – 1:04.96 (10).

Złoto wygrała Eneli Jefimowa (1:02.82), Rekord Świata, to 1:02.36 (Alia Atkinson)

Rekord kraju na dużej imprezie to zawsze sukces.

Wnioski:

Wyniki pokazują, że jesteśmy w czołówce europejskiej, do walki o podium europejskie, czy światowe dzieli nas wciąż dystans.

_ _ _

200 m klasycznym – żadna z reprezentantek nie wystartowała

Wygrała Anna Elendt z czasem 2:18.16, Rekord Świata, to 2:12.50 (Douglass).

Rekord Polski należy od 2005 do Katarzyny Dulian i wynosi 2:23.24 i to chyba tłumaczy brak naszych reprezentantek na tym dystansie.

Wniosek:

różnice do najlepszych na świecie na tym dystansie bardzo wyraźne. Tak, jak w męskim klasyku, to wyraźny sygnał, że styl klasyczny jest jednym z priorytetowych obszarów wymagających odbudowy systemowej.

4. Styl motylkowy – kobiety

50 m motylkowym – niewiele trzeba, a Fiedkiewicz powalczy o czołowe lokaty

> Kornelia Fiedkiewicz, eliminacje – 25.69 (15), półfinał – 25.63 (13)

Mistrzostwo Europy zdobyła Martine Bamborg – 24.61

Rekord Polski – 25.36 (Aleksandra Urbańczyk), Rekord Świata Gretchen Walsch (23,72) wskazują, że:

Wnioski:

naszej reprezentantce brakuje niespełna sekundy – półtorej do strefy walki z absolutną czołówką. Przy dotychczasowym progresie Korneli Fiedkiewicz  można założyć, że ten dystans jest w zasięgu jej możliwości, choć wymaga to wysokiej specjalizacji sprinterskiej.

_ _ _

100 m motylkowym – na te chwile bez szans medalowych

> Julia Maik, eliminacje – 59.41 (20)

Złoto wypływała na tym dystansie Martine Damborg – 55.52

Na tle rekordu Polski Alicji Tchórz (57:00) oraz rekordu świata Gretchen Walsch (52.71) nie mamy dzisiaj szans na skrócenie dystansu.

Wniosek:

na 100 m motylkowym Polska ma dwie/trzy zawodniczki, które na tę chwilę mogą powalczyć o europejskie półfinały, ale bez szans na walkę o medale. Jeśli chodzi o świat, to musimy go gonić, bo odpłynie.

_ _ _

200 m motylkowym – nie wystartowała żadna Polka

Rekordzistka Polski Otylia Jędrzejczyk gdyby popłynęła w Lublinie ponownie ze swoim najlepszym czasem – 2:03.53, to miałaby srebro i tylko Mistrzyni Europy Ellen Walshe z czasem 2:03.24 byłaby od niej lepsza. Tylko Summer McIntosh, Rekordzistka Świata, ze swoim abstrakcyjnym wynikiem 1:59.23 byłaby poza zasięgiem naszej pani Prezes.

Kluczowy wniosek:

O ile męski motylek jest w tej chwili polską wizytówką, o tyle wśród kobiet nie mamy na tę chwile nikogo, kto mógłby nawiązać kontakt nie tylko ze światową czołówką, ale i z europejską.

5. Styl zmienny – kobiety

100 m stylem zmiennym – bez udziału Polek

Tak samo, jak wśród mężczyzn, ten najkrótszy dystans w stylu zmiennym nie został obsadzony przez żadną z naszych reprezentantek.

Rekord Polski należy do Alicji Tchórz, od 2021 roku (57.82), w Lublinie wygrała Marrit Steenbergen z czasem 56.26. Rekord Świata, to 55.11 (Gretchen Walsch).

Kluczowy wniosek:

sukces w stylu zmiennym, to dobra umiejętność stylu klasycznego, u nas, chyba tak samo, jak w całym świecie, to nie jest najpopularniejszy styl, dodatkowo na tym dystansie trzeba być świetnym sprinterem i to w czterech stylach. Obawiamy się, że Rekord Tchórz może długo poleżakować na listach.

200 m stylem zmiennym – nasze reprezentantki powalczyły

> Justina Kozan, eliminacje – 2:10.03 (12), półfinał – 2:08.33 (9),

> Aleksandra Knop, eliminacje – 2:15.19 (33).

Mistrzynią Europy została Marrit Steenbergen z czasem 2:01.83.

Rekord Polski na tym dystansie należy do Alicji Tchórz i wynosi 2:07,97, Rekord Świata, to 2:01.63 (Kate Douglass).

Wniosek:

Justina Kozan powinna za chwilę wymazać Rekord Polski Adeli Tchórz, tak jak patrząc na jej progres miejsca medalowe będą i tutaj w jej zasięgu.

_ _ _

400 m stylem zmiennym – nikt się nie spodziewał takiej końcówki!

> Justina Kozan, eliminacje – 4:34.68 (4), finał – 4:28.56 (1) i nowy Rekord Polski na tym dystansie (4:31.89, Katarzyna Baranowska),

> Aleksandra Knop, eliminacje – 4:47.86 (15).

Mistrzyni Europy Justina Kozan 4:28.56, Rekord Świata – 4:15.48 (Summer McIntosh)

Wniosek:

Justina Kozan sprawiła wszystkim wielką niespodziankę, bo nikt się nie spodziewał takiego finiszu w jej wykonaniu. Ale patrząc po wyniku naszej reprezentantki, to czołówka światowa jest w tej chwili poza jej zasięgiem. Najgorsze, że „z tyłu” Kozan w zasadzie nie ma nic.

_ _ _

6. Wnioski cząstkowe (uzupełnione)

1. Profil reprezentacji kobiet

Polska ma kilka silnych punktów: sprint stylem dowolnym, styl klasyczny, wybrane konkurencje zmienne (Kozan).

Jednocześnie widać duże luki: grzbiet (poza Piskorską), długie dystanse, 200 m motylkowym i 200 m klasycznym.

2. Potencjał światowy

Światowo konkurencyjne są dziś jedynie:

> Kasia Wasick na 50 m dow.,

> Justina Kozan na 400 zmiennym (choć dystans do McIntosh ogromny).

Pozostałe konkurencje są co najwyżej europejskie, a część – wyraźnie poniżej czołówki.

3. Rekordy Polski vs rekordy świata

Analiza jasno pokazuje, że:

> rekordy sprinterskie (Wasick) są blisko światowego poziomu,

> w większości konkurencji różnice są ogromne, sięgają 2–6 sekund na 100 m i 6–10 sekund na 200 m,

> na długich dystansach luka jest największa – tam odstęp wynosi nawet 20–30 sekund.

4. Strukturalne wnioski treningowe

Na podstawie wyników ME warto się zastanowić nad:

> Systemowym wzmocnieniem stylu klasycznego (pełen zakres 50–200 m),

> Zwiększeniem specjalizacji w grzbiecie, gdzie mamy dramatycznie małą bazę,

> Odbudową kobiecego motylka, który od lat jest zaniedbany,

> Inwestycją w długie dystanse, gdzie pojawiają się talenty, ale wymagają stabilnego programu szkolenia,

> Wsparciem progresu Leśniewskiej, Fiedkiewicz, Kozan – to dziś trzy filary przyszłej reprezentacji,

Zdjęcia: Mateusz Kamiński / plywacka_perspektywa

Podziel się tym:

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *