10-letnia Lena Freyer (UKS Frog Giżycko) była jedną z najlepszych zawodniczek zakończonych w Olsztynie X Otwartych Mistrzostw Warmii i Mazur o Puchar Prezydenta Olsztyna. W ciągu dwóch dni zdobyła indywidualnie 5 złotych medali I co ważne, we wszystkich stylach (50 m dowolnym, 100 m grzbietowym, 50 m i 100 m klasycznym oraz 50 m motylkowym). Jesteśmy pewni, że Lena przysporzy nam wiele radości swoimi sukcesami
Redakcja: Jakie emocje towarzyszyły Ci po zdobyciu piątego złotego medalu podczas mistrzostw?
Lena Freyer: Czułam wielką radość i zadowolenie z siebie.
Redakcja: Czy przed zawodami spodziewałaś się, że wygrasz aż pięć konkurencji?
Lena Freyer: W duchu marzyłam o tym, ale miałam wątpliwości czy wszystkie medale będą złote.

Redakcja: Który ze swoich startów wspominasz najlepiej i dlaczego?
Lena Freyer: Najlepiej wspominam start motylem, to mój ulubiony styl i chyba jestem w nim najlepsza.
Redakcja: Który medal cieszy Cię najbardziej?
Lena Freyer: Najbardziej cieszy mnie medal za 50 klasyczny bo wygrałam zaledwie o kilkanaście setnych sekundy.
Redakcja: Czy jest jakiś wyścig, z którego jesteś szczególnie dumna?
Lena Freyer: Właśnie z tej żabki na 50 m.
Redakcja: Jaj zaczęła się Twoja przygoda z pływaniem?
Lena Freyer: W wieku 4 lat chciałam zacząć pływać ponieważ mój brat już pływał. Mama zaprowadziła mnie do szkółki ale wszyscy na mnie chlapali a Pan Rafał – mój nauczyciel polewał mnie konewką i powiedziałam że więcej tam nie pójdę. Dopiero jak miałam 5 lat wróciłam do szkółki i pokochałam pływanie. Rodzice mówią, że czekałam jak pies pod drzwiami żeby iść na basen.
Redakcja: Pamiętasz swój pierwszy trening na basenie?
Lena Freyer: Nie wiem czy to był pierwszy ale utkwiło mi w pamięci jak trener Mirek krzyczał na koleżankę – czego nie rozumiesz 🙂

Redakcja: Co najbardziej lubisz podczas treningów?
Lena Freyer: Sztafety, organizowane przez trenera Jarka na koniec treningu, towarzyszą nam wtedy wielkie emocje, wszyscy krzyczymy i kibicujemy. Czuję, że jesteśmy super drużyną 🙂
Redakcja: A czego nie lubisz lub co sprawia Ci największą trudność?
Lena Freyer: Nie lubię pływać pod wodą, największą trudność sprawia mi przepłynięcie całego basenu pod wodą, boję się, że mi zabraknie powietrza.
Redakcja: Który styl pływacki jest Twoim ulubionym?
Lena Freyer: Moimi ulubionymi stylami jest motyl i żabka.
Redakcja: Zdobyłaś złote medale w różnych stylach. Czy lubisz być wszechstronną zawodniczką?
Lena Freyer: Tak, zależy mi by być najlepszą we wszystkich stylach.

Redakcja: Jak wygląda Twój dzień, gdy nie masz szkoły i treningu?
Lena Freyer: Staram się spędzać czas aktywnie, lubię gimnastykę na trampolinie i bieganie z koleżankami – robienie sztafet wokół domu. Dużo bawię się z młodszym braciszkiem. Uwielbiam zajmować się małymi, dopiero co urodzonymi pieskami z naszej hodowli i jeździć z tatą na ryby i to wszystko 🙂
Redakcja: Czy masz jakieś pływackie rytuały przed startem?
Lena Freyer: Rozgrzewam się i skupiam żeby popłynąć na 100 %.
Redakcja: Kto najbardziej wspiera Cię w pływackiej przygodzie?
Lena Freyer: Moi rodzice, szczególnie tata, który podsyła mi codziennie po kilka filmików instruktażowych jak pływać i wytyka mi błędy. Towarzyszy mi w większości zawodów.
Redakcja: Jak reagują rodzice i bliscy, gdy wracasz do domu z medalami?
Lena Freyer: Wszyscy mi gratulują i się cieszą.

Redakcja: Czy masz w swoim klubie koleżanki lub kolegów, z którymi szczególnie lubisz trenować?
Lena Freyer: Lubię trenować z całą moją grupą, wszyscy są fajni, ale mam również bliższe koleżanki z którymi mam kontakt poza basenem.
Redakcja: Kogo podziwiasz ze świata pływania?
Lena Freyer: Michaela Phelpsa, który był niedościgniony w moim ulubionym motylku. Barbarę Leśniewską. Podziwiam również moje koleżanki z innych klubów , które mają super czasy.
Redakcja: Gdybyś mogła wystartować w dowolnych zawodach na świecie, jakie by to były?
Lena Freyer: Olimpiada!
Redakcja: Jakie jest Twoje największe sportowe marzenie?
Lena Freyer: Żeby się dostać w przyszłości do reprezentacji Polski a na razie do reprezentacji województwa.
Redakcja: Twój starszy brat też jest pływakiem, czy ścigacie się razem na basenie?
Lena Freyer: Tak, na treningach i jak jesteśmy gdzieś na wakacjach lubimy robić zawody na basenie hotelowym.
Redakcja: Czy trenujecie razem w domu?
Lena Freyer: Mamy mało czasu na treningi w domu, trochę biegamy na bieżni.
Redakcja: Czy kibicujecie sobie wzajemnie na zawodach?
Lena Freyer: Oczywiście, zawsze trzymamy za siebie kciuki.

Redakcja: Masz już miejsce, gdzie przechowujesz wszystkie swoje medale i czy zaczyna tam brakować miejsca?
Lena Freyer: Tak mam 2 wieszaki na medale. Statuetki stawiam na belce pod sufitem a ostatnio tata dorabiał drugą półkę na statuetki i puchary bo już mi brakowało miejsca 🙂
Redakcja: Dziękujemy bardzo za rozmowę i życzymy spełnienia marzeń 🙂
Lena Freyer: Dziękuję bardzo 🙂
Zdjęcia: Jacek Freyer














Dodaj komentarz